
Niegdyś Stany Zjednoczone jawiły się jako kraj, w którym każdy pracowity człowiek może dorobić się majątku i sławy. Obecnie droga wiodąca ku sławie jest znacznie krótsza i nie wymaga pracy. Dowodzi tego przykład nastoletniego Alexa, który w jednej chwili stał się gwiazdą amerykańskiego internetu.
REKLAMA
Internetowa kariera Alexa rozpoczęła się w minioną niedzielę, gdy pewna internautka opublikowała na Twitterze jego zdjęcie. Fotografię wykonano, gdy Alex, pracownik sklepu sieci Target, pakował zakupy jednego z klientów. Zdjęcie „ślicznego nastolatka z Teksasu” zostało podchwycone przez innych internautów i stało wiralowym przebojem.
W ciągu kilku godzin „Alex from Target” został internetowym celebrytą, a rozmaite portale zaczęły się rozpisywać o fenomenie zwykłego na pozór zdjęcia. Temat podchwyciła nawet stacja CNN.
Twitterowe konto Alexa zaczęło zaś zyskiwać nowych obserwujących w ekspresowym tempie. Aktualnie obserwuje je ponad 500 tys. osób.
Do wyniku papieża (4,67 mln obserwujących anglojęzyczny profil) wciąż jeszcze daleko, ale Alex zdołał już przeskoczyć chociażby Davida Bowiego (474 tys.), byłego przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Barroso (129 tys.) oraz Radosława Sikorskiego (285 tys.).
O swoim najsłynniejszym obecnie pracowniku nie zapomniała sieć Target, dołączając się do internetowego szaleństwa.
Przy odrobinie szczęścia i fachowej pomocy Alex będzie mógł rozpocząć karierę w amerykańskim show-businessie i skapitalizować niespodziewaną sławę.