abcnews.com

We włoskim więzieniu i na salach sądowych spędziła cztery lata. Najpierw skazano ją za morderstwo współlokatorki, a potem całkowicie uniewinniono. Niedługo poznamy jej wersję wydarzeń – bohaterka najgłośniejszego procesu ostatnich lat, Amanda Knox, sprzedawała właśnie prawa do publikacji swoich wspomnień.

REKLAMA
Wydaniem książki podpisanej przez 24-letnią Amerykankę interesowało się ponad 20 oficyn. Do ostatecznej licytacji przystąpiło siedem z nich. Knox reprezentował prawnik, który wcześniej występował w imieniu m.in. Baracka Obamy i George'a W. Busha. W końcu wygrał prawdziwy gigant – należący do miliardera Ruperta Murdocha HarperCollins.
Nieoficjalnie mówi się, że cena za prawa wydawnicze wyniosła cztery miliony dolarów. Czyli milion za każdy rok za kratami. Książka ma opowiadać głównie o przeżyciach Amerykanki podczas pobytu w więzieniu.
Amanda Knox miała 20 lat, gdy we wrześniu 2007 roku przyjechała na wymianę studencką do włoskiej Perugii. Niecałe półtorej miesiąca później siedziała już w areszcie – oskarżono ją o udział w wyjątkowo brutalnym morderstwie jej współlokatorki, Meredith Kercher. Według oskarżycieli 21-letnie Brytyjka zginęła, bo odmówiła udziału w orgii z Knox, jej włoskim chłopakiem i ich znajomym.
Włoscy prokuratorzy od początku procesu byli bardzo zdeterminowani, by doprowadzić do skazania całej trójki. W 2009 roku Amerykanka i Włoch usłyszeli wyroki – 26 i 25 lat. Wielu specjalistów wątpiło jednak w wiarygodność zebranych dowodów. Śledztwo trzeba było powtórzyć.
Nowe dochodzenie ujawniło wstrząsające zaniedbania i nadużycia – przebadane „DNA” okazało się nie zawierać materiału genetycznego, a podejrzani byli tak manipulowani, by obciążali swoimi zeznaniami samych siebie. Wątpliwości wzbudzała również dwójka jedynych świadków. W październiku 2011 roku Knox i Raffaele Sollecito doczekali się uniewinnienia. Trzeciemu z oskarżonych, pochodzącemu z Wybrzeża Kości Słoniowej, zmniejszono karę – z 30 do 16 lat.
Po powrocie do Stanów Zjednoczonych Amanda Knox prawie w ogóle nie rozmawiała z mediami. W mediach tymczasem huczało od plotek o jej ciężkich przeżyciach w zamknięciu. Dziś szefowie HarperCollins zapowiadają, że wszystko to znajdzie się w książce, którą Amerykanka napisze z pomocą doświadczonej redaktorki. - Nikt jeszcze nie słyszał jeszcze tego, co Amanda ma do powiedzenia na temat tej historii. Przedstawi nie tylko o zbrodnię i proces, ale też poruszającą historię młodej kobiety, która przeżyła koszmar, lecz przetrwała dzięki silnej woli i wsparciu rodziny – zachwala zbliżający się tytuł wydawca Jonathan Burnham.
Książka niemal na pewno stanie się bestsellerem. Losy Knox śledziły miliony oburzonych Amerykanów, którzy bardzo krytycznie oceniali pracę włoskiego wymiaru sprawiedliwości. W USA powstawały nawet jej fankluby. Emocje związane ze sprawą szybko nie opadną – w tym tygodniu Włosi złozyli apelację od wyroku uniewinniającego. Tamtejsi prokuratorzy i rodzina zamordowanej Kercher uważają, że sędziowie ulegli presji amerykańskich mediów.
Premiera wspomnień Amandy Knox zaplanowana jest na przyszły rok. Nie wiadomo jeszcze, jaki będzie ich tytuł.