Apple był jedną z firm, które na luksemburskich udogodnieniach sporo skorzystały.
Apple był jedną z firm, które na luksemburskich udogodnieniach sporo skorzystały. Fot. Radu Bercan / www.shutterstock.com

Pepsi, Apple, Amazon, Ikea, Procter & Gamble i... kanadyjska agencja rządowa – to tylko kilka instytucji, które zawarły z władzami Luksemburga tajne umowy podatkowe, na których zaoszczędziły miliardy.

REKLAMA
W sumie takich firm miało być 340. Z podatkowych udogodnień korzystały w latach 2002-2013. Wskutek tego, państwa, w których przedsiębiorstwa te osiągały zyski, straciły miliardy euro niezapłaconych podatków.
Aferę wykryło Międzynarodowe Konsorcjum Dziennika Śledczego (ICIJ), które dotarło do 28 tysięcy stron tajnych dokumentów. Wynika z nich, że wielkie firmy wykorzystywały elastyczne przepisy podatkowe Luksemburga, by unikać płacenia albo znacząco ograniczać płacone podatki.
Kto wymyślił Luxemburg Leaks?
ICIJ ustaliło, że do całego procederu instytucje miały zachęcać duże firmy doradcze. Mowa m.in. o PricewaterhouseCoopers, (dziś PwC). I tak np. Pepsi dzięki spółkom zależnym uniknęło zapłacenia podatków od zakupu pakietu kontrolnego w rosyjskiej firmie Lebiediański produkującej soki. Wartość umowy sięgnęła 1,4 mld dol., a ponad połowa tej kwoty została przetransferowana przez luksemburską spółkę zależną Tanglewood. Potem pieniądze przelano na bermudzkie konta Pepsi.
Amazon, amerykański gigant sprzedaży internetowej, sprzedał w 2012 roku w Wielkiej Brytanii towary za 4,2 mld funtów. Zapłacił jednak podatek od 320 mln funtów przychodów w wysokości zaledwie 3,2 mln funtów. Pieniądze przez Luksemburg przepuszczała też kanadyjska agencja federalna inwestująca pieniądze przyszłych emerytów z budżetówki. O tajnych umowach podatkowych władze Luksemburga nie informowały swoich europejskich partnerów. Rząd tego kraju nie kryje jednak oburzenia: –Ujawnianie informacji o podatnikach jest nielegalne. Jesteśmy bardzo niezadowoleni z powodu tych przecieków, bo wszelkie tego rodzaju informacje o obywatelach i firmach powinny zostać poufne – mówi minister finansów Luksemburga Pierre Gramegna.
Źródło: wyborcza.biz