W filmie słowackie Tatry zagrały rolę polskich gór.
W filmie słowackie Tatry zagrały rolę polskich gór. zrzut z ekrany tatromaniak.pl

Nie cichną kontrowersje wokół wyreżyserowanego przez Pawła Borowskiego filmu, który ma promować Polskę za granicą. Najpierw krytykowano twórcę filmu – i MSZ, który go sfinansował – za usunięcie krzyża z Giewontu. Teraz chodzi o góry. Okazuje się, że góry, które w nim widzimy, to wcale nie polskie Tatry.

REKLAMA
Rolę polskich gór zagrały słowackie Tatry, choć trudno to zauważyć. Ci, którzy doskonale znają polskie Tatry dostrzegli jednak, że grań, którą widać w filmie, znajduje się na Słowacji.
Szczyty, które zagrały polskie góry, to Pośrednia Grań, Żółty Szczyt, Drobna Turnia, Sokola Turnia, Spąga, przełęcz Czerwona Ławka oraz Mały Lodowy Szczyt. Oryginalny kształt grani został w filmie odwrócony.
"Mimo pewnej dozy tolerancji dla 'artystycznych wizji' trudno zrozumieć również czemu Polskę reklamować muszą Tatry Słowackie. Nasze szczyty brzydsze? Mniej okazałe? Czy promując Polskę w świecie koniecznie trzeba się uciekać do pokazywania nieprawdy?" – pisze serwis tatromaniak.pl.
Źródło: tatromaniak.pl