fot. Instagram flylot

Pamiętacie może popielniczki w samolotach? Albo loty "Ołówkiem" do Sztokholmu, czy pierwsze "Dużym Benkiem" za ocean? Jak latało się kiedyś, a jak obecnie? Zapraszamy w sentymentalną podróż: od Ił-62 do Dreamlinera, od papierowych biletów po aplikację mobilną.

REKLAMA
W powietrzu od 85 lat
LOT to jedna z najstarszych linii lotniczych w Europie, ale pierwsze nieregularne rejsy pasażerskie w maju i czerwcu 1921 roku były dziełem poznańskiego towarzystwa Aero-Targ. Przedsiębiorstwo LOT powstało w 1929 roku z połączenia wszystkich działających w kraju linii lotniczych, gościem honorowym na uroczystości poświęcenia był prezydent Ignacy Mościcki, który przy okazji obejrzał najnowszy dobytek – trzysilnikowy samolot komunikacyjny Fokker F-VII/3M.
logo
samolot Fokker F-VII/1M zabierał 8 pasażerów i miał zasięg 900 km. fot. Archiwum PLL LOT

Szczególnym osiągnięciem Polskich Linii Lotniczych LOT w okresie międzywojennym był eksperymentalny przelot z USA do Polski nowo zakupionym samolotem L-14H. Załoga spędziła w powietrzu ponad 85 godzin, najdłuższy odcinek nad Atlantykiem został pokonany w 11 godzin. Przelot odbył się z licznymi międzylądowaniami, ale i tak był wyczynem na miarę światową. Kolejnym osiągnięciem LOT-u było uruchomienie połączenia z Warszawy do Lyddy w Palestynie (z jednym międzylądowaniem i nocnym przelotem w Warszawy do Aten). To połączenie dowodziło jak nowoczesnym sprzętem (jak na tamte czasy) dysponowało przedsiębiorstwo i jak wysokie kwalifikacje miał jego personel.
Podczas II wojny światowej zniszczone zostają wszystkie lotowskie hangary i zabudowania lotniskowe, a z liczącej 26 samolotów floty polskiego przewoźnika 16 jest internowanych w Rumunii. Pierwszy powojenny plakat reklamowy LOT-u, przedstawia samoloty lecące nad ruinami obok klucza żurawi. Napis na plakacie głosi: „Skrzydła PLL LOT pomogą w odbudowie." Loty krajowe wznowione zostają w kwietniu 1945 roku, międzynarodowe miesiąc później.
W 68 roku nastąpił początek ery samolotów odrzutowych w polskim lotnictwie komunikacyjnym. W 1972 wprowadzono do floty pierwsze samoloty dalekiego zasięgu Ił-62. Rejsy czarterowe inaugurują uruchomienie pierwszej w historii Polski komunikacji lotniczej nad Atlantykiem.
logo
Tu-144 na warszawskim Okęciu w 1971 r. Tu-144 to ponaddźwiękowy samolot pasażerski skonstruowany przez biuro Andrieja Nikołajewicza Tupolewa. fot. Archiwum PLL LOT

Po 89 roku zaczyna się wymiana floty z samolotów radzieckich na amerykańskie, ale już w 88 roku po zakupie samolotów Boeing 767, LOT staje się pierwszym przewoźnikiem w krajach Europy Środkowo-Wschodniej posiadającym amerykański sprzęt. Później dokupiono samoloty francusko-włoskiej firmy ATR i brazylijskie Embraery. LOT był też pierwszą w Europie linią lotniczą, we flocie której pojawił się Boeing 787 "Dreamliner". 30 października PLL LOT pobił nim rekord długości lotu – ponad 14,5 godziny z Warszawy do miejscowości Antofagasta w Chile.
logo
Dzięki Dreamlinerom, po trzech kwartałach, liczba osób podróżujących w LOT Business Class oraz LOT Premium Class na trasach długodystansowych wzrosła aż o 48% w porównaniu do ubiegłego roku. Fot. FB LOT Polish Airlines

"Trzymać w okładce, nie giąć, nie niszczyć. Dwa lata będzie służyć!
W maju 1929 roku Tadeusz Gronowski, wybitny grafik i twórca plakatów wygrywa konkurs na logo LOT. Jego stylizowany żuraw w locie, zostanie z liniami lotniczymi na długie lata. Trzeba przyznać, że nasz krajowy przewoźnik od zawsze miał nosa do dobrych artystów i sięgał po najlepsze techniki reklamowe i promocję. Wystarczy spojrzeć na plakaty, zaprojektowane przez mistrzów polskiej szkoły: Tadeusza Trepkowskiego, Romana Cieslewicza, Stefana Norblina, Andrzeja Pągowskiego czy Waldemara Świeżego. Plakaty projektowane przez najlepszych polskich artystów w latach 60. i 70. były popularnym narzędziem promocyjnym. LOT od początku swojego istnienia wydał ich ponad 200.
logo
Plakaty LOT: Janusz Grabiański, 1975, Tadeusz Trepkowski, 1953 fot. Archiwum PLL LOT

Dzisiaj LOT komunikuje się współcześnie, uwzględnia rozwój social mediów, ma globalny profil na Facebook i konto na Instagram (@flylot). Na FB LOT można nie tylko zorientować się w nowych promocjach linii, organizowanych przez nich akcjach, ale także zobaczyć załogę "od kuchni", poznać slang lotniczy, czy podzielić się wspomnieniami. Tak było na przykład przy pożegnaniu ostatniego Embraera 145 – pasażerowie wspominali rejsy tym samolotem. Dla kogoś lot "Ołówkiem", jak pieszczotliwe zwany był samolot, to był pierwszy lot w życiu. Ktoś inny samolot lubił, bo był przytulny i miał urok:
– Raz leciałem. Z Monachium. Przy wsiadaniu ktoś powiedział, że nysą ze skrzydłami nie leci . Koleżanka, drobna kobietka, przy wstawaniu uderzyła głową w półkę na bagaż. Jednak sam lot wspominam całkiem fajnie. Całkiem przyjemny samolocik, który miał "to coś".
Stewardesa z kolei wspomina:
– To był niesamowity samolot. Wszyscy z załogi z którymi pracowałam na tym modelu byli jakoś dziwnie radośni i pozytywni. Nigdy też nie zapomnę pasażerów, kiedy siedziałam na moim "jump seat",, trzymających mnie za ręce przy lądowaniu. I termosów do kawy… bo podgrzania tam nie było – też nie zapomnę.
Niektórzy pamiętają też czasy, gdy w samolotach można było palić papierosy. Dużo pasażerów zbiera LOT-owskie bilety – jeden z nich pokazuje swoją kolekcję:
– Biletów mam całą masą wystawionych na loty krajowe jak i zagranicznych. Latało się tu i ówdzie, a bilety na rejsy krajowe były dość tanie, zagraniczne do krajów "demokracji ludowej" również – wspomina pan Jan. I dodaje z rozmarzeniem – A obsługa pokładowa... zawsze cudowna!
logo
Bilet PLL LOT Fot. Krzysztof Moczulskiego, FB LOT Polish Airlines

Gdy mowa o biletach, pewno wielu z nas ma w głowie scenę z "Misia" Stanisława Barei, gdy konik biletowy zachwala swój towar:
– Cztery dychy, cztery dychy! Zagraniczny tańszy, trzy dychy... a na LOT-owski pan wejdzie wszędzie... Na krajowy też. Trzymać w okładce, nie giąć, nie niszczyć. Dwa lata będzie służyć!
A dzisiaj? Do dyspozycji mamy cały pakiet nowych technologii, w tym aplikację LOT mobile. Rozkład połączeń, promocje, rezerwacje, a także check-in online możemy mieć zawsze pod ręką. W komórce lub na tablecie, gdziekolwiek jesteśmy, zaplanowanie podróży zajmie tylko kilka minut.
LOT w chmurze
LOT jest jedną z pierwszych linii lotniczych na świecie, które zastosowały pełną technologię tzw. Cloud Computing, najnowocześniejsze rozwiązania informatyczne przy budowie lot.com i jej wersji mobilnych LOT Mobile na smartfony i tablety (Android i iOS). Technologia ta nie tylko ułatwiła pasażerom dostęp do informacji i nawigację w serwisie, ale poprawiła szybkość i sprawność przesyłania danych, nawet przy znacznej liczbie użytkowników. To wszystko doceniła komisja "Best in Cloud" – LOT w zeszłym roku zwyciężył w prestiżowym konkursie, organizowanym przez magazyn Computerworld w zakresie wprowadzania nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Aplikacje LOT-u można pobierać bezpłatnie z dwóch źródeł: AppStore i GooglePlay.
Rok 2014 polski przewoźnik może uznać za udany, bo oznacza on dla linii ciągły rozwój, kojarzony głównie jako dostawa kolejnych Boeingów 787, ale to również: nowe usługi, zwiększenie komfortu na trasach oraz dodatni wynik finansowy, osiągnięty na działalności podstawowej, czyli na samym przewozie pasażerów.