
W 76. rocznicę nocy kryształowej, w czasie której doszło do pogromu Żydów w Niemczech, ulicami Warszawy przeszła antyfaszystowska demonstracja. Jednak już na samym początku, w czasie zgromadzenia przed bramą Uniwersytetu, doszło do zamieszek.
REKLAMA
Demonstracja antyfaszystów rozpoczęła się o godzinie 13.00. Odbyła się ona w przededniu Międzynarodowego Dnia Walki z Faszyzmem i Antysemityzmem. Jak informuje TVNWarszawa, wzięło w niej udział około 1000 osób. Inne źródła mówią o 500 uczestnikach.
Spokój w czasie demonstracji zakłócił mężczyzna, który z flagą Związku Radzieckiego w dłoni podszedł do demonstrantów i zaczął prowokować. Krzyczał w ich stronę "komuniści" i starał się zakłócić spotkanie. Po kilku chwilach policja zatrzymała agresora.
Plan demonstracji zakłada przemarsz Traktem Królewskim w stronę Sejmu, następnie w kierunku squatu przy ulicy Wilczej, a zakończenie planowane jest pod tęczą na Placu Zbawiciela.
Źródło: Wyborcza.pl
