
Niewielki odsetek polskich internautów, których jest już ok. 18 mln, zdaje sobie sprawę z istnienia Dyżurnet.pl. A szkoda. Ty korzystasz z internetu, oni robią wszystko, byś mógł robić to bezpiecznie. Dyżurnet.pl to zespół, który reaguje na nielegalne treści w polskim internecie, które zostały zgłoszone poprzez specjalną stronę. A jest co robić. Od 2005 roku interweniowali w ponad 41 tysiącach spraw dotyczących pornografii, materiałów pedofilskich, rasistowskich, ksenofobicznych i innych. Jednak ich praca nie polega tylko na reagowaniu.
Szybko i anonimowo Pod nazwą Dyżurnet.pl kryje się zespół, który powstał w 2005 roku w ramach Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK). Pracują w nim eksperci odpowiedzialni za to, by polski internet był miejscem bezpiecznym, „czystym” i najzwyczajniej w świecie przyjemnym. To właśnie oni są odpowiedzialni za reagowanie na zgłoszenia nielegalnych treści, na które natrafili lub mogą natrafić internauci.
To taka Błękitna Linia w wersji internetowej.
Szczególny nacisk kładą na usuwanie treści związanych z seksualnym wykorzystywaniem nieletnich. Na stronie Dyżurnet.pl każdy internauta może w prosty, szybki i anonimowy sposób zgłosić treści, które jego zdaniem nie powinny się tam znajdować. Te dzielą się na trzy główne kategorie: pornografia dziecięca, twarda pornografia (prezentowanie przemocy lub z udziałem zwierząt), a także materiały rasistowskie, ksenofobiczne i nawołujące do nienawiści. Jest też czwarta kategoria „inne”, do której możemy zakwalifikować inne strony budzące wątpliwości.

Tylko w trzecim kwartale 2014 roku do Dyżurnet.pl wpłynęło 1100 zgłoszeń. Natomiast od 2005 roku zespół przeanalizował dokładnie 41 460 zgłoszeń. Od momentu powstania zespół notuje stały wzrost zgłoszeń. – Internauci anonimowo zgłaszają najczęściej treści zawierające materiały przedstawiające seksualne wykorzystanie dziecka – mówi Martyna Różycka, starszy specjalista w Zespole Dyżurnet.pl. To właśnie na usuwaniu takich treści zespół skupia się najbardziej.
Jak już wspomniałem, procedura zgłaszania jest całkowicie anonimowa. Zgłaszający nigdy nie będzie pytany, w jaki sposób trafił na nielegalne treści. Jeśli kogoś interesuje, co stanie się dalej ze zgłoszonym materiałem, może zostawić swojego maila – wtedy otrzyma informację zwrotną z krokami, które zostały podjęte w sprawie jego zgłoszenia.
Internauci tego potrzebują To, że wśród internautów jest potrzeba istnienia miejsca, w którym można zgłaszać podejrzane treści pokazuje fakt, że do Dyżurnet.pl trafiają także zgłoszenia z zupełnie innej tematyki. Sporo osób donosi o cyberprzestępstwach np. oszustwach w serwisach aukcyjnych. Jak wyjaśnia nasza rozmówczyni, liczba zgłoszeń, których przecież dokonują sami internauci, pokazuje, że to bardzo potrzebna działalność.
Wrażenie robi skuteczność podejmowanych działań. W przypadku materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie osób małoletnich w 2013 roku 69 proc. takich treści udało się usunąć już w ciągu dwóch dni od podjęcia kroków przez Dyżurnet.pl. Po tygodniu z internetu znikało już 92 proc.. – Warto zaznaczyć, że działania światowe idą w kierunku nie tylko usunięcia nielegalnych treści, ale również pociągnięcia do odpowiedzialności osoby, które je opublikowały oraz, co bardzo ważne, w kierunku identyfikacji ofiary – zaznacza Martyna Różycka, która jednocześnie podkreśla jak ważna jest w tym przypadku świadomość internautów.

Nie tylko w kraju Możliwości Dyżurnet.pl nie ograniczają się tylko do kraju. Eksperci, dzięki współpracy w ramach międzynarodowego stowarzyszenia INHOPE oraz Komendy Głównej Policji, mają możliwość interweniowania wobec treści pedofilskich bez względu na kraj.
Martyna Różycka, Dyżurnet.pl
Jednak w działalności Dyżurnet.pl nie chodzi jedynie o reagowanie na nielegalne treści. Ba, zespół sam przyznaje, że nie zachęca użytkowników do ich wyszukiwania i sam nie zajmuje się przeglądaniem sieci w celu ich zlokalizowania (opiera się tylko na dobrowolnych zgłoszeniach internatuów). To także – a może głównie – działalność edukacyjna i zwiększanie świadomości wśród internautów. Zwłaszcza tych najmłodszych, stąd współpraca z nauczycielami, dzięki którym zespół Dyżurnet.pl może docierać do najmłodszych, by w przyszłości sami nie padli ofiarą pedofila w sieci.
Przede wszystkim edukacja – Bardzo ściśle współpracujemy też z policją, ale nasza współpraca nie dotyczy tylko zgłoszeń o treściach nielegalnych. Eksperci Dyżurnet.pl organizują i uczestniczą w szkoleniach policji w całym kraju, jak i tych policjantów, którzy specjalizują się w cyberprzestępczości. Przygotowujemy materiały szkoleniowe, współpracujemy przy dużych projektach prewencyjnych – zaznacza Martyna Różycka.
Zespół bierze udział w spotkaniach o tej tematyce zarówno w kraju, jak i za granicą. Wszystko odbywa się przy ścisłej współpracy ze środowiskami edukacyjnymi, akademickimi, rządowym (Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji), policyjnymi, sądowymi, pozarządowymi czy biznesowymi (Google).
– Misją Zespołu Dyżurnet.pl jest podejmowanie działań na rzecz tworzenia bezpiecznego internetu. Jest ona realizowana zarówno poprzez reagowanie na informacje o niebezpiecznych i nielegalnych materiałach znajdujących się w sieci, ale także poprzez popularyzację wiedzy na temat świadomego korzystania z sieci oraz promowanie tworzenia przyjaznego i bezpiecznego środowiska w internecie – kwituje dyrektor NASK, Michał Chrzanowski.
