
Władze Petersburga zażądały, aby polski konsulat opuścił zajmowany budynek i zapłacił 74,3 mln rubli (1,62 mln dolarów) zaległej kwoty za dzierżawę. MSZ nie ma zamiaru spełniać tego żądania.
REKLAMA
- Rosyjskie placówki nie płacą u nas podatków, na zasadzie wzajemności tego samego oczekujemy od Rosji wobec naszych przedstawicielstw. To jest zgodne z dotychczas podpisywanymi przez nas umowami - powiedział PAP anonimowy dyplomata.
Cały czas trwają rozmowy między rosyjskim i polskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Chodzi o kwestię własności naszych placówek w ich kraju i budynków rosyjskiego przedstawicielstwa w Polsce. Najbliższe spotkanie obu państw zaplanowano na przyszły tydzień - wtedy mają zapaść decyzje dotyczące polskich placówek.
Źródło: TVN24
