
Tylko co ósmy Polak oszczędza regularnie, a co 20. wydaje więcej niż zarabia. Nie jest dobrze z naszą wiedzą ekonomiczną – nie rozumiemy mechanizmów spłaty kredytów i pożyczek oraz sposobu, w jaki działają lokaty – wynika z badań Fundacji Kronenberga.
REKLAMA
– Z innych badań, gdzie porównywano zadłużenie społeczeństwa w stosunku do PKB, wynika, że jesteśmy na 21. miejscu, a na pierwszym miejscu jest Dania. Jednak rzeczywiście najczęściej słyszymy, że to zadłużenie jest bardzo wysokie, a spłacalność kredytów jest coraz niższa. Natomiast z raportu przygotowanego m.in. przez Szkołę Główną Handlową (SGH) i Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych (KPF) wynika, że ok. 50 proc. kredytów obsługiwanych jest bez żadnego problemu, ale 5 proc. ma poważne problemy. Natomiast 40,5 proc. to zobowiązania, które są obsługiwane z lekkim opóźnieniem – wyjaśniała na antenie radiowej Jedynki Katarzyna Dmowska, członek Zarządu ANG Spółdzielni Doradców Kredytowych.
Deklaracje różnią się od praktyki. Wiemy, że warto oszczędzać, jednak regularnie robi to zaledwie 12 proc. z nas. – Z najnowszego badania Fundacji Kronenberga przy banku Citi Handlowy wynika też, że źle jest zarówno z oszczędzaniem, jak i z naszą wiedzą o finansach. Jedynie 12 proc. oszczędza pieniądze regularnie. To jest zdecydowanie za mało. Mimo, że nasza deklaratywność i świadomość tego że warto oszczędzać jest znaczna. Jednak praktyka jest zupełnie inna – mówił w Polskim Radiu 24 Norbert Konarzewski, wicedyrektor Fundacji Kronenberga przy banku Citi Handlowy.
Po części może wynikać to z faktu, że nie znamy podstawowych terminów związanych z finansami – tylko osiem proc. osób wie, co to jest RRSO, czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania. Reszta z nas ma poważne braki w ekonomicznej wiedzy.
Źródło:
polskieradio.pl
polskieradio.pl
