Gen. Wesley Clark na poligonie w Wesołej. Grudzień 1999 r.
Gen. Wesley Clark na poligonie w Wesołej. Grudzień 1999 r. Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta

– Stworzenie korytarza lądowego przez Mariupol na Krym lub większego korytarza z mołdawskiego Naddniestrza do Krymu i dalej na wschód to najbardziej prawdopodobne decyzje, jakie Rosja może podjąć w najbliższym czasie – przekonują Phlip Karber i gen. Wesley Clark.

REKLAMA
Karber to dyrektor think tanku Potomac Foundation, Clark – były szef sił NATO w Europie, odpowiedzialny m.in. za operację w Kosowie.
Pierwszy scenariusz, o jakim mówią, to „opcja taktyczna”, której najważniejszym celem będzie zajęcie strategicznych pozycji na terenie, na którym nie są już prowadzone działania wojenne. Wszystko po to, by stworzyć pozycję wypadową do szybkiej ofensywy w ewentualnym późniejszym etapie.
Druga możliwość to już „opcja operacyjna”. Jej celem byłoby zajęcie Mariupola. Plan ten jednak trzeba byłoby zrealizować zanim w grudniu zamarznie Morze Azowskie.
Jednak najbardziej złowróżbna jest dla Ukraińców opcja trzecia – strategiczna, która zakłada zajęcie Charkowa, Dniepropietrowska, Zaporoża, Chersonia, Mikołajowa i Odessy. Skutkiem tego byłoby usankcjonowanie rosyjskiej władzy od Naddniestrza aż do obecnej wschodniej granicy Ukrainy z Rosją.
– Realizacja tego ostatniego wariantu kosztowałaby prawdopodobnie Ukrainę utratę 40 proc. ludności oraz regionów najbardziej uprzemysłowionych – napisali eksperci na Facebooku.
Źródło: tvn24.pl