
Na 450 rakiet, do których można było dokręcić głowice jądrowe, amerykańska armia miała... tylko jeden zestaw specjalnych kluczy, którymi można było to zrobić. Co więcej, owe klucze różne bazy wojskowe przesyłały sobie za pomocą FedEx - popularnej firmy kurierskiej - ujawnił szef Pentagonu Chuck Hagel.
REKLAMA
Hagel ujawnił wszystko przed jedną z komisji amerykańskiego Kongresu. W trakcie przemówienia zapowiadał m.in. zwiększenie nakładów finansowych na całe uzbrojenie atomowe armii USA. W tym między innymi na rakiety Minuteman III - międzykontynentalne pociski zdolne do przenoszenia głowic atomowych. Mogą one przelecieć nawet do 13 tysięcy kilometrów i trafiają w cel z dokładnością do 120 metrów.
Szef Pentagonu wyjaśniał przed komisją, że w przypadku rakiet Minuteman III w wojsku są "problemy". I podał przykład: na trzy bazy, z których każda dysponuje 150 rakietami międzykontynentalnymi, armia miała tylko jeden zestaw wspomnianych kluczy do przykręcania głowic. Co z resztą zestawów - nie wiadomo. Wojskowi więc przesyłali sobie ten jedyny zestaw, za pomocą... firmy kurierskiej FedEx. Co prawda, w tej chwili Minuteman III są standardowo wyposażone już w głowice jądrowe, ale Hagel podkreślał, że tak być nie może - i już każda baza ma po jednym zestawie kluczy.
To już druga informacja o tym, jak niefrasobliwie poczynała sobie armia USA z rakietami i głowicami jądrowymi. Kilka miesięcy temu ujawniono, że kod do odpalenia tych rakiet w trakcie zimnej wojny to było... osiem zer.
Źródło: TVN24
