
Jeep Renegade zaprezentowany został na tegorocznych targach w Genewie. Niewielki terenowy samochód poradzić ma sobie w każdych warunkach. Jeep dostępny jest już w salonach, kierowcy będą mogli więc wypróbować jego możliwości w najtrudniejszym sezonie zimowym.
Producenci Jeepa Renegade, wyposażyli go w ponad 60 funkcji bezpieczeństwa i zabezpieczeń, m.in. w 6 standardowych poduszek powietrznych, ESC z elektronicznym systemem przeciwdziałania dachowaniu pojazdu (ERM), tylną kamerę ParkView, system ostrzegania przed kolizją czołową, system adaptacyjnej kontroli prędkości i system ostrzegania przed niespodziewaną zmianą pasa ruchu. Wyposażenie ułatwi kierowanie pojazdem zimą. Aby zmniejszyć ryzyko jakichkolwiek kolizji, kierowcy powinni pamiętać także o odpowiednim przygotowaniu auta na nadchodzący sezon.
Niektórzy uważają, że wymiana opon z letnich na zimowe jest zbędna. Z taką opinią, dość powszechną szczególnie wśród kierowców poruszających się po dużych miastach, trzeba walczyć. Należy pamiętać o tym, że różnica pomiędzy konstrukcją opon letnich i zimowych jest znacząca. Te drugie łatwiej zachowują elastyczność w niskich temperaturach, mają również większą przyczepność. Umożliwiają szybsze hamowanie. Wymiana opon z letnich na zimowe nie jest w Polsce obowiązkowa, warto jednak o niej pamiętać dla bezpieczeństwa własnego i współpasażerów.
Przed sezonem zimowym warto także skontaktować się z mechanikiem, by odpowiednio zabezpieczyć silnik samochodu przed działaniem niskich temperatur.
Uciążliwym problemem dla kierowców w zimie są także wiecznie zaparowane szyby. Znacznie ograniczają one widoczność. Z problemem tym można sobie poradzić, kierowcy powinni jednak wcześniej odpowiednio się przygotować. Przede wszystkim należy sprawdzić, czy klimatyzacja, filtr kabinowy i radiator nagrzewnicy funkcjonują prawidłowo. Należy skontrolować też uszczelki w samochodzie, by śnieg nie przedostawał się do środka. Istnieją też odpowiednie preparaty, które mają chronić przed zaparowaniem. Należy je jednak stosować po wcześniejszym umyciu i osuszeniu szyb.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje w sezonie zimowym 2014/2015 zużyć na drogach ok. 497 338 ton chlorku sodu. Sól drogowa jest wyjątkowo groźna dla samochodów, powoduje korozje i niszczy podwozie. Negatywne skutki może ograniczyć częste mycie auta. Ważne jest także woskowanie samochodu.
Gołoledź, intensywne opady śniegu i ograniczona widoczność. Warunki jazdy w najbliższym sezonie będą co najmniej trudne. Odpowiednie przystosowanie auta nie wystarczy.
Z uwagi na panujące zimą trudne warunki pogodowe, należy zachować szczególną ostrożność, dostosować prędkość do warunków na drodze, dbać o odpowiednie odstępy między pojazdami oraz jechać płynnie – w typowej sytuacji drogowej delikatnie dodawać gazu i hamować oraz z wyczuciem wykonywać manewry kierownicą.
Szczególną ostrożność powinni zachować kierowcy, którzy dopiero pierwszy raz wyjadą zimą na drogi.
Młodzi kierowcy, którym brak doświadczenia, przede wszystkim nie powinni przeceniać swoich umiejętności - podkreśla Balcerzak.
Są jednak i dobre informacje. Wśród kierowców panuje przekonanie, że to sezon zimowy jest najbardziej niebezpieczny. Statystyki mówią jednak coś innego. Według Komendy Głównej Policji do największej ilości wypadków doszło w 2013 roku w lipcu (10,2%), sierpniu (10,28%) oraz październiku (10,2%).
- Można przyjąć, że przy gorszych warunkach, gdy jezdnia jest śliska, kierowcy zachowują większą ostrożność: jadą wolniej i zachowują większe odstępy między samochodami