Hiszpańska marynarka zaatakowała pontony Greenpeace'u
Hiszpańska marynarka zaatakowała pontony Greenpeace'u Fot. Ryan Green / youtube.com

Hiszpańska marynarka wojenna nie przebierała w środkach, gdy protestujący aktywiści Greenpeace’u nie posłuchali wezwań do opuszczenia akwenu, który miał zająć statek wiertniczy Rowan Renaissance. Pontony marynarki staranowały łodzie ekologów. W wyniku wojskowej interwencji rannych zostało czterech aktywistów, w tym Włoszka, która trafiła do szpitala ze złamaną nogą.

REKLAMA
14 listopada Greenpeace zaczął protestować u wybrzeży Wysp Kanaryjskich przeciwko planowanemu wydobyciu ropy naftowej. Statek ekologów (Arctic Sunrise) zajął miejsce, do którego zmierzał statek wydobywczy hiszpańskiego przedsiębiorstwa petrochemicznego Repsol.
Protest Greenpeace’u był na tyle efektywny, że zainteresowała się nim hiszpańska marynarka. Wojskowi wezwali ekologów do opuszczenia zajmowanego akwenu, ale ich żądanie nie zostało spełnione. Co więcej, w minioną sobotę aktywiści wypłynęli na pontonach, kierując się w stronę statku wiertniczego Rowan Renaissance.
Wtedy interwencję podjęli żołnierze, którzy zaczęli umyślnie taranować łodzie ekologów, aby nie pozwolić im na zajęcie statku wiertniczego.
W wyniku ataku rannych zostało czterech aktywistów. Najpoważniejszych obrażeń doznała 23-letnia Włoszka, która wpadła do wody, po czym została przetransportowana helikopterem do szpitala. Na stronie Greenpeace’u poinformowano, że kobieta ma złamaną nogę.
– To kolejne przypomnienie tego, jak daleko posuną się rządy, aby chronić przemysł naftowy przed pokojowymi protestującymi – napisano w komunikacie Greenpeace’u.
źródło: TVN24