
Imiona i nazwiska, adresy e-mail, loginy, hasła - takie dane urzędników wykradli hakerzy z serwerów PKW. Włamanie dotyczy serwisów internetowych Krajowego Biura Wyborczego lub nawet Państwowej Komisji Wyborczej - donosi serwis Niebezpiecznik. PKW potwierdza te informacje, ale jak informuje, sprawa ta nie dotyczy serwerów obsługujących zliczanie głosów z wyborów samorządowych.
REKLAMA
W anonimowym mailu do redakcji serwisu niebezpiecznik.pl informację o włamaniu podali sami hakerzy. Podpisują się jako "Gandzia dla Palacza" & "Pendolino Team". Do redakcji przesłali również dowody na dokonanie włamu: rekordy zawierające dane pracowników KBW i PKW.
PKW zareagowała na te informacje oświadczeniem, w którym potwierdza kradzież danych. Jak jednak zaznacza Komisja, rzecz nie ma wpływu na serwery zliczające głosy z wyborów i proces ten "nie jest zagrożony w żaden sposób". O incydencie poinformowano już Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a wszystkim pracownikom polecono zmienić hasła w swoich kontach.
Przypomnijmy jednak, na Twitterze krąży link do kalkulatora głosów PKW i według doniesień internautów możliwe w nim jest dokonywanie zmian w danych. Tych informacji Komisja jednak jeszcze nie skomentowała.
Źródło: Niebezpiecznik.pl
