
Polska modelka i aktorka, prowadząca program "The Voice of Poland", Magdalena Mielcarz, w dalszym ciągu rozwija swoja karierę muzyczną. Teraz promuje nową płytę i wypuściła właśnie teledysk do singla Silver Dream.
REKLAMA
Klip przywodzi na myśl filmy Tarantino i teledyski Lany del Rey. Modelka śpiewa niskim głosem, wdzięczy się przed kamerą i flirtuje z umieśnionym mężczyzną, którego na końcu oszukuje wraz z inną kobietą.
Cały film utrzymany jest w ciepłej, instagramowej kolorystyce, jednak... nic w nim ambitnego. Tak jakby w teledysku Lany bądź Rihanny jako główną bohaterkę zamienić na Mielcarz. Bo przecież jest wszystko takie samo - retro seksbomba, wytatuowany facet, piękny samochód, niebezpieczne zabawy.
Krytycznie wypowiada się Dorota Wróblewska, większość internautów również nie pozostawia na Magdzie suchej nitki. Sam utwór też pozostawia wiele do życzenia. Owszem, jest poprawny, Mielcarz ma dobry głos, słucha się tego całkiem przyjemnie, ale zwyczajnie wieje nudą.
Wszechstronnie utalentowana modelka planuje wypuścić swój debiutancki album już w przyszłym roku. Co ciekawe - w Stanach, gdzie mieszka, ukaże się pod pseudonimem, który łatwiej wymówić, niż jej prawdziwe imię i nazwisko: "Maag Da Lena". Pierwszy singiel Mielcarz wypuściła trzy lata temu.
Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!
