"Voody Naley" i "Po pijaku świnia się prowadzi", czyli Zdelegalizować polskie marki streetwearowe

Streetwear pełną gębą, lansowany przez A$APA Rocky'ego.
Streetwear pełną gębą, lansowany przez A$APA Rocky'ego. facebook.com/asaprocky
Polska moda raczkuje, ale nie zawsze zmierza w dobrym kierunku. Jak się okazało - tak bardzo pokochaliśmy streetwear, że trochę zrobiliśmy mu krzywdę. Wypuszcza się dziesiątki naprawdę bardzo złych ubrań. Od nieśmiesznych żartów i głupich tekstów, poprzez słabe wykonanie, na braku oryginalności kończąc. Z powodu zażenowania poziomem i dosłownością przekazu niektórych takich firm odzieżowych, powstał właśnie fanpage "Zdelegalizować polskie marki streetwearowe".

Trend może się w końcu przejeść, ale wiele marek tego nie zauważa, lansując co chwilę kolejne, nowe projekty, które właściwie aż tak nowe nie są i ma się wrażenie, że za chwilę T-shirty z numerami będą leżeć na półce w lodówce zamiast sera żółtego, masła i pasztetu.

Stronę facebookową prowadzi jedna osoba, której pomaga garstka znajomych. To ludzie, którzy sami doradzają przy powstawaniu projektów jednych z najciekawszych polskich brandów, toteż chcą, aby na podwórku panował porządek pełen jakości. Nieudane ubrania wynajdują sami lub otrzymują sugestie od fanów.
Twórca strony ten typ mody ulicznej dzieli na trzy grupy. Do pierwszej zalicza paczkę znajomych, którzy odkładają własne pieniądze na pierwsze kolekcje i dopiero po 2/3 rzutach okazuje się, co będzie z nimi dalej. Albo znikają na dobre albo odnoszą sukces. Są bardzo spójne, a czy dobre czy nie, to już zależy od tego, co się dzieje w głowach założycieli. Drugi typ, to marki z sukcesem i kilkuletnim stażem, które mają wykształcone grono fanów i przeciwników. Ostatni - przypadkowo dobrane osoby, bez podstaw i zainteresowania, co, mimo funduszy, szybko doprowadza firmę donikąd. I tych ostatnich jest zdecydowanie najwięcej, dlatego ZPMS stoi na straży dobrego streetwearu.

-Od czasu do czasu zdarzy się jakiś dobry, ale po prostu żartobliwy projekt lub wizualizacja przerysowanej wersji aktualnych trendów, których mamy dość. Oczywiście, że chciałbym wybić z głowy każdemu następnemu samozwańczemu, dajmy na to osiemnasto-/dwudziestoletniemu, "dyrektorowi kreatywnemu" powielanie danej drogi, zasugerować, że jeżeli masz w planach coś zbliżonego, sprawdź reakcje, przemyśl to jeszcze raz lub nie trać swojego czasu - wyjaśnia.


Trudno się nie zgodzić, gdy koszulki i bluzy straszą napisami. "Cipa Dupa" na logo popularnych lizaków, "Czekam na przelew" z trumną w tle, "Voody Naley" i "Po pijaku świnia się prowadzi", "FUCKtycznie" albo "Czy robisz kupę, czy robisz hip-hop, rób to do końca". Jedyne, co pozostaje w takiej sytuacji, to łapanie się za głowę i przeraźliwy krzyk, bo "co się zobaczyło, to się nie odzobaczy".

-Staram się jednak pokazać, że ciągle powstają rzeczy, które streszczają właściciela w kilku niezbyt pochlebnych słowach, a wydaje mi się, że to informacja, jaką dajemy swoim wyglądem, jest jedną z podstaw streetwearu.
Zdarzało się, że umieszczone przez fanpage zdjęcia były zgłaszane przez marki. Nikt przecież krytyki nie lubi, a już zwłaszcza, gdy obok rzuca się w oczy wielki napis "zdelegalizować". Powoli ludzie nabierają jednak trochę dystansu, chociaż zawsze pojawią się tacy, którzy - jak przyznają twórcy - nie zagłębiając się w kontekst, chcieli "walczyć ze złem w internetach".

-Zawsze jednak znajdą się zadziorne projektantki, podsyłające swoje kolekcje (kolejna porcja czarnych koszulek z numerkami), prowokujące do niepochlebnej recenzji. Są nieco zbite z tropu, gdy otrzymują wiadomość, że nikt nie chce na to patrzeć.

Ilość złych projektów - dzięki działalności fanpage'a - zaczyna się jednak zmniejszać. Przy zalewie "marek" i "projektantów" cieszy mnie to ogromnie, bo po co robić ubrania, które są słabe jakościowo albo powielają powstałe już projekty? I widzę, że nie tylko ja i twórca tak uważamy, skoro w trzy miesiące stronę polubiło aż dziesięć tysięcy osób.

Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Nadmierna podwyżka cen prądu "społecznie niedopuszczalna".[/b] Rząd obiecuje zwracać "nadpłaty"

Nadmierna podwyżka cen prądu "społecznie niedopuszczalna". Rząd obiecuje zwracać "nadpłaty"

Zachód rezygnuje z diesli. [b]Najbardziej kopcące pojazdy masowo trafiają do Polski

Zachód rezygnuje z diesli. Najbardziej kopcące pojazdy masowo trafiają do Polski

Redakcja naTematRedakcja naTemat

Już w niedzielę wybory - najważniejsze wydarzenie polityczne od trzech lat i najważniejsze wybory samorządowe w naszym życiu. Ich wynik będzie miał wielki wpływ na to, co stanie się za rok, gdy stawką będą demokracja, państwo prawa i członkostwo Polski w UE.