
Gdy Władimir Putin odnosi się do sytuacji na Ukrainie, często mówi o wspólnej historii, która łączy Ukraińców z Rosjanami. Dlatego pewne zaniepokojenie wywołały nad Wisłą słowa wypowiedziane przez Putina w trakcie przyjmowania listów uwierzytelniających od nowej ambasador Polski. Prezydent wspomniał bowiem o łączących Rosję i Polskę „wielu wiekach wspólnej historii”.
REKLAMA
Putin dał przy tym do zrozumienia, że liczy na poprawę stosunków polsko-rosyjskich. – Powinniśmy dzisiaj robić wiele, by wznieść nasze relacje na nowy poziom. Wierzę, że każdy problem można rozwiązać, kierując się wzajemnym szacunkiem i pragmatyzmem – oznajmił prezydent Rosji.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, nowa ambasador Polski w Federacji Rosyjskiej, była jednym z 15 podjętych w Wielkim Pałacu Kremlowskim dyplomatów. Wraz z nią listy uwierzytelniające przedstawił m.in. ambasador Stanów Zjednoczonych John F. Tefft.
Zwracając się do niego, Putin zaznaczył, że Rosja jest gotowa na „praktyczną współpracę z amerykańskimi partnerami”, pod warunkiem, że kooperacja będzie się opierać na wzajemnym poszanowaniu interesów, nieingerowaniu w sprawy wewnętrzne oraz równości.
Listy złożył również nowy ambasador Korei Północnej Kim Hyung-joon.
– Dalsze pogłębianie politycznej oraz handlowo-gospodarczej współpracy bez wątpienia służy interesom obydwu narodów oraz zapewnianiu regionalnego bezpieczeństwa i stabilności – oświadczył Putin.
źródło: TASS
– Dalsze pogłębianie politycznej oraz handlowo-gospodarczej współpracy bez wątpienia służy interesom obydwu narodów oraz zapewnianiu regionalnego bezpieczeństwa i stabilności – oświadczył Putin.
źródło: TASS
