84 proc. pracowników na świecie uważa, że lepiej sprawdziłoby się na stanowisku szefa niż ich obecny przełożony.
84 proc. pracowników na świecie uważa, że lepiej sprawdziłoby się na stanowisku szefa niż ich obecny przełożony. Fot. baranq / www.shutterstock.com

Z przeprowadzonego niedawno międzynarodowego sondażu wynika, że zdecydowana większość pracowników na całym świecie uważa, że lepiej nadaje się na szefa niż ich przełożony. W badaniu serwisu Monster.com wzięło udział blisko 5 tys. osób, spośród których aż 84 proc. na postawione im pytanie odpowiedziało: „tak”.

REKLAMA

Najwięcej pracowników przekonanych o swojej wyższości jest w Indiach. Tam aż 87 proc. ankietowanych uznaje, że lepiej nadawałoby się na dyrektora niż ich szef. Następne w kolejce są USA (84 proc.), Niemcy (83 proc.), Holandia (74 proc.) i Francja (72 proc.).

To bardzo niepokojące. Jeśli pracownik nie szanuje szefa, to znak, że musi szukać nowych rozwiązań.

Mary Ellen Slayter, doradca zawodowy z Monster.com

Jeśli i Ty uważasz, że jesteś lepszy od swojego szefa powinieneś rozejrzeć się za pracą, w której szef będzie dla niego inspiracją. Albo – jeśli jesteś bardzo ambitny – możesz zacząć myśleć o tym, by założyć własny biznes i stać się swoim własnym szefem.

Ale to tylko jedna strona medalu. Bo wiele zależy także od firm. A te, niestety, popełniają przy obsadzaniu kierowniczych stołków, kilka kluczowych błędów:

1. Szefem zostaje najlepszy z pracowników. Taki awans często oznacza tylko jedno: początek końca kariery takiego pracownika. Umiejętności potrzebne do tego, by być czołowym pracownikiem są zupełnie inne od tych, których trzeba do tego, by być dobrym szefem.

2. Awans będący skutkiem stażu pracy. Lata pracy spędzone w jednej firmie interpretowane jako oznaka pracowniczej lojalności nie czynią z danej osoby kogoś, kto potrafi i chce zarządzać zespołem.

3. Nagroda dla lizusów. Urok osobisty to cecha konieczna dla gwiazdy pop, ale nie niezbędna dla szefa idealnego. Zwłaszcza, że pracownik spędzający większość czasu na podlizywaniu się szefowi, rzadko ma merytoryczne kompetencje niezbędne do osiągnięcia sukcesu na kierowniczym stanowisku.

4. Faworyzowanie osób… świetnie wykształconych. Edukacja jest w porządku, ale zbyt duża ilość tytułów naukowych i czasu spędzana na uczelni może – zdaniem ekspertów Monster.com – hamować twórcze zdolności danej osoby.

Tymczasem doradcy zawodowi są zgodni – przy doborze kandydata na kierowniczy stołek trzeba brać pod uwagę sześć jego cech:

1. stopień zintegrowania z zespołem lub łatwość nawiązywania i utrzymywania z pracownikami dobrych kontaktów, 2. motywacja, 3. kreatywność, 4. zrozumienie i znajomość problemów firmy, 5. wiedza, 6. doświadczenie.

źródło: forbes.com