
W Norwegii wciąż występują stereotypy, według których imigranci z Polski są słabo wykwalifikowani, mają słabość do alkoholu i stanowią obciążenie dla systemu socjalnego. Tymczasem, jak podkreślają eksperci, Polacy mają udział w budowaniu „norweskiego społeczeństwa dobrobytu” i zajmują także wymagające, dobrze płatne stanowiska.
REKLAMA
Podczas konferencji „Polska społeczność w Norwegii. Możliwości i wyzwania”, która odbyła się 20 listopada w Oslo, Line Eldring z Instytutu Badań Społecznych FAFO przypomniała, że Polacy stanowią największą grupę imigrantów w Norwegii.
Znaczna cześć imigrantów z Polski pracuje legalnie, płacąc podatki w Norwegii, więc oskarżanie Polaków o wykorzystywanie tamtejszego systemu socjalnego jest nieuzasadnione. Ponadto, jak zauważyła cytowana przez stację TVN24 Eldring, Polaków można spotkać nie tylko wśród robotników budowlanych czy sprzątaczek. Imigranci znad Wisły pracują także jako lekarze, naukowcy czy biznesmeni.
W trakcie zorganizowanego przez polską ambasadę spotkania przypomniano, że w Norwegii obecne są również polskie firmy, w tym PGNiG i spółka Torpol, która bierze udział m.in. w rozbudowie metra w Oslo. Poruszono także temat niekorzystnych dla Polaków stereotypów, które obecne są m.in. w serialu „Walka o byt”.
– Większość Norwegów ma pozytywną opinię o Polakach. Wasza społeczność w Norwegii jest bardziej złożona, niż prezentują to media - stwierdził prof. Knut Andreas Grimstad z Uniwersytetu w Oslo.
źródło: TVN24
