
Niepokojący motyw dźwiękowy, zamaskowani funkcjonariusze CBŚ, błyskawiczne wejście do budynku i pojmanie przestępców na gorącym uczynku. Tak wygląda film z policyjnej akcji wymierzonej przeciwko... Wietnamczykom z Rzgowa w woj. łódzkim, którzy grali w pokera amerykańskiego.
REKLAMA
"Funkcjonariusze łódzkiego Zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji wraz z funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Izby Celnej w Łodzi i Placówki Straży Granicznej w Łodzi na gorącym uczynku zatrzymali dziewięć osób narodowości wietnamskiej, które prowadziły nielegalny hazard" – głosi komunikat na stronie policji.
Funkcjonariusze chwalą się, że po kilku miesiącach śledztwa w końcu złapali mężczyzn, którzy w jednym z centrów handlowych urządzili sobie "kasyno". Ujawniono przy nich kilkadziesiąt talii kart oraz pieniądze - ponad 30 tys. złotych. "Z układu kart, które znajdowały się w trakcie policyjnej akcji na stole wynika, że mężczyźni najprawdopodobniej grali w pokera amerykańskiego" – zwraca uwagę policja.
Z materiałów zgromadzonych przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji wynika, że kasyno działało od dłuższego czasu, a uczestnicy gier potrafili przegrywać swoje samochody czy nawet tzw. boksy z towarami, którymi na co dzień w centrum handlowali.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty uczestnictwa w nielegalnej grze hazardowej. Grozi im za to kara grzywny.
Komentujący akcję internauci nie są jednak przekonani, czy należy oceniać ją jako sukces. CBŚ chwali się, jakby rozbiło zorganizowaną grupę przestępczą, a styl, w jakim przeprowadzono operację zatrzymania Wietnamczyków, raczej nie pasuje do zagrożonego karą grzywny "przestępstwa" pogrywania w pokera.
Źródło: Policja.pl
