Władimir Putin zapewnił, że czuje się dobrze
Władimir Putin zapewnił, że czuje się dobrze Fot. RuptlyTV / youtube.com

W zachodnich mediach co jakiś czas pojawiają się plotki mówiące o złym stanie zdrowia Władimira Putina. Niektóre z nich przekonują, że rosyjski prezydent cierpi na chorobę nowotworową mózgu bądź trzustki. Sensacyjne doniesienia stały się na tyle głośne, że Putin odniósł się do nich, zapewniając, że z jego zdrowiem „wszystko jest w porządku”.

REKLAMA
O dobrym stanie swojego zdrowia prezydent Rosji powiedział w wywiadzie udzielonym agencji TASS. Gdy dziennikarz zapytał go o medyczne plotki, Putin podkreślił, że czuje się dobrze i sam zadał pytanie, dociekając, jaki sport uprawia jego rozmówca. Dziennikarz odparł, że sport ogląda ostatnio wyłącznie w telewizji. Taka odpowiedź spotkała się z dezaprobata prezydenta.
– To źle. Oglądanie telewizji nie jest sportem. A praca wymaga energii, siły i aktywności fizycznej – przypomniał 62-letni Putin, dodając, że sam ćwiczy codziennie. Wyjątkiem są tylko te dni, gdy Putin odbywa dalekie podróże i zmienia strefy czasowe.
Następnie dziennikarz poruszył temat bardzo dobrych notowań, jakie Putin regularnie osiąga w sondażach badających poparcie i zaufanie do polityków. Odnosząc się do tej kwestii, prezydent zaznaczył najpierw, że polityk nie może być „niewolnikiem sondaży”, ponieważ troska o słupki poparcia uniemożliwi mu podejmowanie istotnych i odważnych decyzji.
Następnie Putin dał do zrozumienia, że ponad 80-procentowe poparcie w jego przypadku nie jest niczym niezwykłym. – Jak już mówiłem, czuję się częścią Rosji. To więcej niż miłość. Każdy z nas może mówić o miłości do ojczyzny. Wszyscy ją kochamy, ale ja naprawdę czuję się częścią narodu i nie potrafię sobie nawet przez sekundę wyobrazić życia poza Rosją – oznajmił Putin.
Prezydent powiedział także, że nie ma nic przeciwko istnieniu opozycji. Według niego "ludzie, którzy mają wątpliwości", są pożyteczni, o ile przedstawiają konstruktywne rozwiązania. Putin nie lubi natomiast opozycjonistów destruktywnych, którzy kierują się zasadą "im gorzej, tym lepiej".
Putin podreślił, że nie wszyscy jego oponenci są szkodliwi dla państwa. Istnieją jednak siły, które działają na szkodę Rosji, korzystając przy tym bez skrupułów z zagranicznego wsparcia finansowego.
źródło: TASS