Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie pirata z Trójmiasta, który pędził 250 km/h.
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie pirata z Trójmiasta, który pędził 250 km/h. Fot. Zrzut ekranu z youtu.be/zYRt4A6SEkc

Polski wymiar sprawiedliwości nadal przegrywa walkę z piratami drogowymi, szczególnie tymi najbardziej bezpiecznymi. O ile słynny „Frog”, kierowca białego BMW, ma już zarzuty, to motocyklista z Gdańska, który pędził 250 km/h ich uniknie. Tak zdecydowała prokuratura.

REKLAMA

Kolejny filmik z wyczynami pirata drogowego stał się hitem internetu, ale i materiałem dowodowym. Kierowca motocykla, który jeździł po Trójmieście z prędkością 250 km/h mógł dostać zarzuty za szaleńczą jazdę. Ale nie dostanie. Tak zdecydowała Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście – podaje serwis tvn24.pl.

Zdaniem śledczych ten przypadek nie wyczerpuje znamion przestępstwa, jakim jest sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym, dlatego śledztwo zostało umorzone. Czytaj więcejŹródło: tvn24.pl

Renata Klonowska

Ale to jeszcze nie oznacza, że mężczyzna całkowicie uniknie kary. Swoje postępowanie prowadzi jeszcze policja, która próbuje ustalić tożsamość kierowcy. Niewątpliwie włoży to wiele wysiłku, bo chce unikną powtórki z głośnej sprawy „Froga”, pirata z Warszawy, który wprost kpił z funkcjonariuszy.

Źródło: tvn24.pl