
Członkowie komisji pracujących przy feralnych, listopadowych wyborach samorządowych mają szansę na drugą wypłatę. Jeśli taka decyzja faktycznie zostanie podjęta, koszty przeprowadzenia całego głosowania wzrosną do 420 mln zł. To o ponad 130 mln zł więcej niż wcześniej uwzględniano w budżecie.
REKLAMA
Podwyżki – uznał rząd – należą się wszystkim członkom okręgowych, rejonowych i terytorialnych komisji wyborczych, którzy wskutek awarii systemu elektronicznego Państwowej Komisji Wyborczej, oddane w wyborach samorządowych głosy, musieli zliczać ręcznie. To dlatego, że w większości przypadków zamiast jednego dnia, pracowali tydzień - donosi Interia.pl za "Dziennikiem Gazetą Prawną".
Do tej pory każdy członek obwodowej komisji wyborczej otrzymał 300 zł, jej szef - 380 zł a członkowie komisji terytorialnych wyższych szczebli dostali odpowiednio: 550 i 650 zł. Teraz, rząd chce po raz drugi przyznać im takie same stawki. W sumie na diety wydano już 133,8 mln złotych, więc jeśli politycy zrealizują swój pomysł, z kasy państwa do kieszeni członków komisji trafi w sumie niemal 270 mln złotych. Z tą sumą, łączny koszt listopadowych wyborów samorządowych sięgnie 420 mln złotych.
Ostateczne wyniki wyborów samorządowych PKW podała przeszło tydzień po głosowaniu. Platforma Obywatelska wygrała w ośmiu województwach, PiS - w sześciu, zdobywając w sumie 171 mandatów. PSL wygrało w dwóch sejmikach, a jego wynik w skali kraju to 157 mandatów. Wcześniej, w sobotę wieczorem, PKW zawyżyła liczbę mandatów PSL o dwa - kosztem PiS.
PiS, choć przegrał z PO pod względem liczby uzyskanych mandatów, uzyskał najlepszy wynik procentowy: 26,85 proc. Wyprzedził PO - 26,36 proc., PSL - 23,68 proc. oraz SLD-Lewicę Razem - 8,78 proc.
Państwowa Komisja Wyborcza potwierdziła, że PO wygrała w ośmiu województwach - pomorskim, zachodnio-pomorskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, wielkopolskim, dolnośląskim, śląskim i opolskim. PIS triumfuje natomiast w małopolskim, podkarpackim, lubelskim, łódzkim, podlaskim i mazowieckim. Województwo świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie najchętniej głosowało tymczasem na PSL.
Łącznie w wyborach Polacy oddali 17,93 proc. nieważnych głosów na kartach do sejmików wojewódzkich.
Źródło: onet.pl
