
Tym razem obyło się bez kompromitacji. Wyniki drugiej tury wyborów samorządowych sprawnie są wprowadzane do systemu i zliczane. Niewielki problemy pojawiły się tylko w Krakowie i w Warszawie. W pierwszym z tych miast oficjalne wyniki podano przed 7 rano, stolica była gotowa do 8.
REKLAMA
Pierwsza tura wyborów samorządowych to wielka kompromitacja Państwowej Komisji Wyborczej, której system informatyczny zawiódł. Dlatego kiedy zdecydowano się jednak zastosować go także podczas ponownego głosowania pojawiły się obawy, że znowu wyniki poznamy z dużym opóźnieniem. Tym razem udało się jednak sprawnie przeprowadzić głosowanie, a szczątkowe wyniki z komisji zaczęły spływać jeszcze przed północą. W niektórych miastach oficjalne protokoły wywieszono jeszcze przed 24.
Przebieg prac Państwowej Komisji Wyborczej relacjonuje TVN24. – Prawie wszystkie protokoły zostały wprowadzone do systemu, brakuje trzech protokołów, przy czym w dwóch z nich chodziło tylko o brak adnotacji, że nie ma uwag. Nie ma to znaczenia dla wyników, jednak system nas dalej nie przepuści, póki nie będzie zatwierdzonych wszystkich protokołów – tłumaczył jeszcze nad ranem przewodniczący miejskiej komisji wyborczej w Krakowie Robert Jurga.
Poprawki trzeba było nanieść na kilkadziesiąt protokołów, ale nie były to poważne błędy. – Tak jest przy każdych wyborach – mówił cytowany przez TVN24 sędzia Jurga. Ostateczne wyniki podano tuż przed 7 rano. Wygrał Jacek Majchrowski z wynikiem 58,77 proc.
W komisji wyborczej w Warszawie wyniki protokołów zliczane są w systemie informatycznym i potem dodatkowo sprawdzane także ręcznie. – Trochę to wydłuża całą procedurę, ale chcemy mieć stuprocentową pewność, że wszystko jest w porządku – mówił nad ranem TVN24 szef stołecznej komisji Maciej Schulz.
Oficjalne wyniki w Warszawie zostały już przez komisję podane. Wygrała Hanna Gronkiewicz-Waltz uzyskała 342 857 głosów
.
Źródło: TVN24
.
Źródło: TVN24
