
Na początku lat 90. XX wieku w Polsce zaczął rozwijać się wolny rynek. Czy prywatne firmy faktycznie działają efektywnej od państwowych? Jakie branże są najważniejsze z puntu strategicznego dla Polski? Na jakie wsparcie mogą liczyć? Na te pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy debaty "Jakich strategicznych instytucji potrzebuje silne państwo?" zorganizowanej 28 listopada przez Instytut Wolności.
Problem jest rozróżnienie produkcji dóbr publicznych i usług, które mają być realizowane przez podmioty publiczne, a które przez prywatne. Produkcja dóbr i usług powinna być odróżniona od ich dostarczania. Dostarczanie tych usług powinno być realizowane na koszt państwa.
Polska jako kraj członkowski UE działa w ramach określonego prawodawstwa, które nałożone jest przez UE. W tym prawodawstwie występuje takie pojęcie jak "działalność w szerszym interesie społecznym" i "szerszym interesie gospodarczym". Z tego wynikają określony sposoby patrzenia na różnego rodzaju usługi w tym m.in. usługi pocztowe. Te usługi, które mają sprzyjać komunikowaniu się między obywatelem, a administracją, jak również obywatela z obywatelem mają także charakter strategiczny .
Usługi pocztowe muszą być świadczone w interesie wszystkich obywateli, w taki sam sposób, na terytorium całego kraju. Także po przystępnej cenie. Państwo ma to zapewnić. To obowiązek, który nałożony jest na państwo, ale państwo może realizować go w określony przez siebie sposób. W moim przekonaniu najlepszym sposobem realizowania tego obowiązku, patrząc też na rozwiązania wykorzystywane w innych krajach członkowskich, jest korzystanie z usług operatora publicznego.
Wydaje mi się, że państwo jest odpowiedzialne za zapewnienie pewnego standardu dotyczącego m.in. wspomnianego problemu komunikacji. Powinien on być równy niezależnie od tego, w jakiej części kraju mieszkamy. Powinniśmy zastanowić się jaki jest najbardziej efektywny sposób, by dany cel osiągnąć. Wydaje mi się dość oczywiste, że jeżeli państwo stawia określone wymogi, oczekuje, że podmioty na tym rynku będą świadczyły pewien standard usługi . W sytuacji, gdy okazuje się to niemożliwe, państwo powinno interweniować. Państwo musi po prostu brać odpowiedzialność za poziom świadczonych usług. To jest dość powszechna praktyka np. w transporcie.
Państwo powinno szukać najbardziej efektywnego sposobu realizowania tych funkcji. Jeżeli nie ma innego sposobu, jak utrzymanie instytucji w rękach państwa - trudno. Jako liberalny ekonomista mówię to jednak z pewnym żalem(...)Wierzymy, że instytucje prywatne będą bardziej praktyczne, jeżeli chodzi o realizację zadań. Pytanie jednak, czy da się pogodzić ich funkcję celu, czyli zysk z realizacją zadania, które postawi przed nimi państwo.
Instytucje publiczne zazwyczaj związane są z szeroko pojętym bezpieczeństwem. Nie tylko w sensie bezpieczeństwa militarnego, ale również np. gospodarczego, czy zdrowotnego. Pierwsza rzecz, o której mówimy, i która nie może podlegać żadnym kompromisom to realizacja funkcji. Potem dopiero możemy myśleć o alternatywnych rozwiązaniach tej funkcji.
Często ci, którzy mówią o najniższych podatkach dla prywatnego biznesu, mówią też, że państwo ma je jak najwięcej dofinansowywać.
Mogą ją wykorzystywać prywatne firmy, ale tu należy postawić pytanie czy odpowiednie regulacje są wystarczająco silne. Nie ulega wątpliwości, że musi istnieć funkcja pocztowego operatora wyznaczonego, którego usługi na terenach peryferyjnych będzie gwarantowało państwo.
Partnerem wydarzenia była Poczta Polska.