
Na jednej z lubelskich stacji paliw, cena benzyny PB98 wynosiła w poniedziałek zaledwie 4,11 zł. Kierowcy tankowali litrami zanim stacja zorientowała się, że to błąd systemu.
REKLAMA
Jedna z lubelskich stacji paliw należąca do sieci hipermarketów przeżyła wczoraj prawdziwe oblężenie. To za sprawą rekordowo niskiej ceny benzyny. Litr można było zatankować za 4,11 zł.
To stawka nie tylko najniższa w mieście ale wręcz w całej Polsce. Ale to nie koniec. Ci, którzy robili zakupy w hipermarkecie i za paliwo płacili kartą, mogli skorzystać ze specjalnej promocji i wówczas za litr paliwa płacili jedyne 3,91 zł.
Kierowcy najpierw patrzyli z niedowierzaniem, ale potem chętnie z okazji korzystali. Do tego stopnia, że niektórzy wyjeżdżali z bagażnikami po brzegi wypełnionymi kanistrami z benzyną.
Jak później informowała stacja, właściwa cena za litr 98 powinna wynosić 5,15 zł. Była o ponad złotówkę niższa z powodu błędu systemu komputerowego. Każdy z kierowców zaoszczędził więc na jednym tankowaniu po kilkadziesiąt złotych. Stacja natomiast straciła od kilku do kilkunastu tysięcy.
Ku niezadowoleniu kierowców błąd został już naprawiony.
źródło: www.lublin112.pl