Polska sprzeciwia się antyimigranckim pomysłom brytyjskiego premiera Davida Camerona
Polska sprzeciwia się antyimigranckim pomysłom brytyjskiego premiera Davida Camerona Fot. Valsts kanceleja/ State Chancellery / wikimedia.org

“Traktowanie imigrantów z Unii w zróżnicowany sposób, np. wypłacanie zasiłków dopiero po czteroletnim pobycie w Wielkiej Brytanii, byłoby wbrew obowiązującemu w UE prawu i stanowiłoby dla nas czerwoną linię” – powiedział w programie “Newsnight” na antenie BBC Rafał Trzaskowski, minister ds. europejskich.

REKLAMA
Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiedział ostatnio, że będzie domagał się od Unii Europejskiej zmiany traktatów założycielskich, tak, by móc ograniczyć migrację z krajów UE. Chce m.in. wydalać z kraju imigrantów, którzy w ciągu sześciu miesięcy nie znajdą pracy, a także przyznawać niektóre świadczenia tylko tym osobom, które przepracowały cztery lata.
Polski minister, który był gościem poniedziałkowego programu BBC, ostro odniósł się do tych pomysłów. Stwierdził, że właściwie każdy z nich byłby wbrew obowiązującemu w Unii prawu i dla Polski stanowiłby "czerwoną linię". Zapewnił równocześnie, że polskie władze są gotowe do rozmów o nadużyciach w brytyjskim systemie świadczeń, m.in. o fikcyjnych małżeństwach. Jednak jego zdaniem to "kwestia marginalna".
"Jeśli chodzi o zmianę zasad w Unii Europejskiej, o kwestię wsparcia socjalnego itp., oczywiście zamierzamy reagować stanowczo i będziemy przeciwko" – stwierdził.
Trzaskowski nie jest jednak przeciwnikiem innych rozwiązań, w tym tego, które zakłada, że wszyscy obywatele, w tym Wielkiej Brytanii, musieliby wnosić opłaty przed uzyskaniem świadczenia. "Gdyby Wielka Brytania miała przekształcić swoją politykę na przykład w system kontrybucyjny, w którym każdy musi wnosić składki, aby otrzymać jakieś pieniądze z systemu, wówczas będziemy mogli rozmawiać o zmianach, gdyby były one całkowicie niedyskryminujące" – zaznaczył.
Źródło: TOK FM