CBA weszło do ZUS.
CBA weszło do ZUS. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Centralne Biuro Antykorupcyjne chwali się kolejnymi sukcesami, ZUS zamyka się na cztery spusty. To efekt zatrzymań związanych z przetargami na informatyzację tej instytucji. Ponad 100 funkcjonariuszy przeszukało ZUS, Ministerstwo Finansów, ARiMR oraz firmy z branży informatycznej.

REKLAMA
Były wiceprezes ZUS i 13 innych osób, pracujących zarówno w urzędach, jak i w firmach informatycznych, zostało zatrzymanych przez CBA. To efekt dużego śledztwa w sprawie ustawiania przetargów na informatyzację. Jak pokazały „Fakty TVN”, po akcji Biura nikt w ZUS nie chciał komentować sytuacji. CBA i prokuratura za to chętnie opowiadały o postępowaniu.
Renata Mazur

Przypomnę, że sprawa dotyczy przetargu, który rozpisał ZUS na sprzęt informatyczny, konkretnie na drukarki. A zmowa miała polegać na takim przygotowaniu specyfikacji, która dawałaby podstawy do wybrania tylko jednej jedynej marki danego sprzętu. Stąd zatrzymania zarówno osób w ZUS, jak i osób z firm informatycznych. Czytaj więcej

Źródło: tvn24.pl
Jednym z zatrzymanych jest Dariusz Ś., były wiceprezes ZUS, a od dwóch tygodni szef pionu informatycznego w Ministerstwie Finansów.
Powszechnie wiadomo, że informatyzacja ZUS to manna z nieba dla firm informatycznych. System komputerowy, z którego korzysta ZUS, nie jest w stanie naliczać podwyżek emerytur. Aby waloryzacja przebiegała sprawnie, ZUS musi zainwestować w nową wersję systemu – pisaliśmy o tym niedawno w naTemat. Instytucja wyda na to prawie 6 mln zł.
Źródło: tvn24.pl