Bronisław Komorowski
Bronisław Komorowski Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / AG

– Decyzję ogłoszę na początku roku. Prowadzę rozmowy, które będą miały istotny wpływ na moje postanowienie, co do startu w przyszłych wyborach prezydenckich. Każda możliwość zamanifestowania drogi politycznej będzie umacniać moje szanse. Pomimo różnic, w polskiej polityce powinien panować styl kompromisu, a nie przeciągania liny – mówił prezydent Bronisław Komorowski w TVN24.

REKLAMA
W ten sposób prezydent odpowiedział na pytanie czy przekonuje PSL, by partia wystawiła go jako kandydata w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.
Bronisław Komorowski mówił w "Faktach po Faktach", że w Kancelarii trwają prace nad nowelizacją kodeksu wyborczego. Ma być rotacja wewnętrzna, kadencja pełnienia tej pracy. – Chcę też powrotu do zapisu w prawie, który nakazywał odrębne liczenie głosów błędnych i nieważnych – mówił prezydent.
Jego zdaniem sędziowie PKW zachowali się honorowo, bo po wyborach samorządowych podali się do dymisji i umożliwili powołanie nowego składu.
– Wymiana sędziów to warunek. Idziemy w stronę przywrócenia społecznego zaufania do systemu wyborczego w Polsce – mówi prezydent – Niektóre instytucje nie sprawdziły się w zderzeniu z poważnym zadaniem, a szczególnie z kryzysem. PKW nie potrafiło poradzić sobie z organizacją wyborów, mimo dobrych intencji. To zostało wykorzystywane do rozdmuchiwania kryzysu natury politycznej.
– Nie należy iść w kierunku upartyjnienia PKW, co proponuje w zmianach kodeksu wyborczego PiS – mówił prezydent.
Komorowski odpowiedział też na zarzuty Jarosława Kaczyńskiego o fałszowaniu wyborów. – Łatwość rzucania tak potwornych oskarżeń jest czymś, co musi niepokoić. Łatwo się rzuca tego rodzaju oskarżenia, nie wiadomo pod czyim adresem – mówił. – Takie oskarżenia trzeba udowodnić.