Prezes NBP Marek Belka i Andrzej Bratkowski po marcowym posiedzeniu RPP
Prezes NBP Marek Belka i Andrzej Bratkowski po marcowym posiedzeniu RPP Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Po posiedzeniach Rady Polityki Pieniężnej na stronach NBP publikowane są opisy dyskusji, jakie miały miejsce podczas obrad. Dr Andrzej Bratkowski, który zasiada w RPP, zaproponował, by opisy te uwzględniały indywidualne stanowiska poszczególnych członków. Jego propozycja została odrzucona. – Ostatnio sytuacja jeszcze się pogorszyła, gdyż (…) moje poglądy zostały ocenzurowane przez innych członków Rady – napisał ekonomista.

REKLAMA
W związku z cenzorskimi praktykami pozostałych członków RPP Bratkowski poinformował na swoim blogu, że nie będzie więcej brał udziału w redagowaniu opisów dyskusji. Mało konkretne opisy ogólne, do których doktor nie przyłoży swojej ręki, będą w dalszym ciągu ukazywać się na stronach NBP. Komentarze Bratkowskiego znajdą zaś miejsce na jego blogu.
Ekonomista opublikował już opinię dotyczącą ostatnich dwóch miesięcy tego roku, zauważając w niej, że RPP powinna kontynuować proces obniżania stóp procentowych.
Bratkowski przyznał, że jeszcze kilka miesięcy temu zajmował w tej sprawie odmienne stanowisko, ale gospodarka nieco zwolniła, pogrążając się przy tym w deflacji. Z tego względu Bratkowski opowiada się za obniżeniem stóp o 100 punktów bazowych.
Jego ocena nie jest jednak podzielana przez większość członków RPP. Bratkowski posądził tę większość o irracjonalność.
Dr Andrzej Bratkowski

Większość członków RPP zdecydowała jednak inaczej, i w listopadzie, i w grudniu. Argumenty, jakie mają wspierać taką decyzje w większości wydają mi się dość irracjonalne, świadczące moim zdaniem o tym, że perspektywa obniżenia stóp procentowych do poziomu, który jeszcze dziesięć lat temu wydawał się czystą abstrakcją, po prostu trochę przestraszyła moich kolegów.

Co prawda, perspektywa długiego okresu nie tylko bardzo niskiej inflacji, ale też deflacji, to też całkiem nowe doświadczenie, ale to „się zrobiło samo” więc poczucie odpowiedzialności za tę sytuację jest mniejsze.
Czytaj więcej