
Minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska przypomniała, że podczas długiej przerwy świątecznej „szkoły mają obowiązek zająć się uczniami”, którzy potrzebują opieki. W związku z tym w wolną dla uczniów Wigilię nauczyciele będą dyżurować w szkołach. Część internautów zapowiedziała na Facebooku, że sprawdzi telefonicznie, czy w tym samym dniu na posterunku będzie obecna także pani minister.
REKLAMA
Swój udział w akcji „Dzwonimy w Wigilię o godzinie 13:00 do Pani Minister Kluzik-Rostkowskiej" zapowiedziało już 2 tys. osób.
Nauczyciele będą w szkołach 24 grudnia o godz. 13.00. Zapewne Pani Minister Edukacji Narodowej oczywiście też na posterunku. Ale co szkodzi sprawdzić czy będzie wtedy w pracy? :) Sekretariat Pani Minister Edukacji Narodowej tel.: (22) 34-74-204 Czytaj więcej
Autorem akcji jest redaktor Sebastian Szczęsny z portalu Edukacja.net, który zauważył, że gdyby Kluzik-Rostkowska znała dobrze szkolne życie, to nie przypominałaby publicznie o obowiązku zapewnienia dzieciom opieki w czasie przerwy w nauce. Dyrektorzy szkół doskonale o nim wiedzą.
– Jasne że mają [obowiązek]. Robią to nawet, jeśli nie ma to najmniejszego sensu ekonomicznego. Kiedy np. opieki wymaga jedno dziecko, do pracy przychodzi dyrektor szkoły, pani ze świetlicy, sprzątaczka, portier, trzeba uruchomić ogrzewanie, zużywa się prąd – zauważył Szczęsny, przypominając, że zarządzona przez minister opieka trwa od godziny 08:00 do 13:00, co nie rozwiązuje problemu większości rodziców.
Redaktor dodał, że Kluzik-Rostkowska zrobiłaby lepiej, gdyby zajęła się kwestią niedoinwestowanych i przepełnionych świetlic szkolnych. Taka inicjatywa nie została jednak podjęta.
– Nic więc dziwnego, że dyrektorzy i nauczyciele na słowa "macie prawo, by nauczyciele zaopiekowali się waszym dzieckiem podczas przerwy świątecznej", odpowiadali sobie „tak, wiemy”. Widocznie Pani Minister nie wiedziała – zaznaczył Szczęsny.
