
Myślisz o własnym start-upie. Już od roku. Chcesz postawić na samodzielność, masz dość pracy w korporacji. Marzy ci się praca z laptopem w kawiarni, która znajduje się przy twoim mieszkaniu. Wciąż planujesz i zastanawiasz się, kiedy wystartować. Nie czekaj dłużej. Cały świat oszalał na punkcie startupów, a w Polsce rozwijają się one szczególnie intensywnie. To jest właśnie idealny czas! Stwórz swój biznesplan i poszukaj inwestorów. Działaj! Mamy dla was kilka podpowiedzi. O tym, na co warto zwrócić uwagę zakładając własny biznes, opowiadają nam założycielki platformy zakupowej Sellektor.com, Aleksandra Kazimierska i Magdalena Wójcik.
Doskonale znamy segment sklepów online z asortymentem fashion zarówno w Polsce jaki i poza granicami kraju, bardzo uważnie go obserwujemy, jesteśmy także same klientkami, aktywnie robimy zakupy online, stąd pomysł na serwis, z którego same chętnie byśmy korzystały, a którego w takiej postaci, biorąc pod uwagę także nasze plany na uruchomienie kolejnych funkcjonalności, jeszcze w Polsce nie ma. Dodatkowo od zawsze chciałyśmy robić coś swojego i po swojemu.
Po analizie konkurencji i rynku, powinniśmy zadać sobie pytanie, jaki ma główny cel nasz biznes i jaki problem potencjalnego klienta/użytkownika będzie on rozwiązywał. Sellektor ma ułatwiać zakupy, podawać creme de la creme wyselekcjonowanych ofert i sklepów, ma umożliwić zakupy ze sklepów zagranicznych i dać dostęp naszym polskim klientom do ofert, do których do tej pory nie mieli dostępu, będzie także dawał możliwość zarobku każdemu klientowi.
Biznesplan to coś od czego należy z pewnością zacząć. Po zrobieniu szczegółowego biznesplanu czasem niestety może się okazać, że nasz pomysł nie jest aż taki dobry. Albo, że jest jakiś aspekt o którym wcześniej w ogóle nie myśleliśmy. Niektórzy lekceważą to na początkowym etapie, ale naprawdę warto się od początku zabrać za tworzenie rzetelnego biznesplanu, który przydaje się nie tylko w rozmowach z inwestorami, ale też nam samym. Bo w głowie mamy co chwilę nowe myśli i czasem zapomina się o tym co jest najważniejsze. Jeżeli ktoś nie wie zupełnie jak się za to zabrać, w sieci można znaleźć wiele przykładów, które z pewnością nie są idealne, ale podpowiedzą jak zacząć.
Trzeba działać i wierzyć. Nic nie przychodzi samo i na pewno trzeba dużo odwagi i pewności siebie, żeby przekonać potencjalnych inwestorów. Przeszłyśmy już wiele rozmów, pitch deck'ów i negocjacji, od funduszy inwestycyjnych po prywatnych inwestorów. Nie ma tu jednak żadnej reguły. Jedno jest pewne - w Polsce nie jest to jeszcze tak popularne czy nawet modne jak za granicą. Wszystko jednak zmierza w dobrym kierunku. Mamy nadzieję, że za jakiś czas też będziemy wspierać takie młode firmy. Marzy nam się to.
Dla nas liczą się ludzie, ich zwyczaje, wybory, nawyki oraz emocje. Chcemy każdego klienta traktować osobowo, pokazywać go innym, wyróżniać, a nie traktować go tylko jak cyferkę w Excelu czy w Google Analytics pokazującą ruch na stronie.