
Na polski rynek wprowadzone zostały prezerwatywy sprzedawane z logo znanej firmy, jednak niemające z nią nic wspólnego. Środki antykoncepcyjne produkowane były bowiem na Dalekim Wschodzie.
REKLAMA
Policja zajmuje się sprawą sfałszowanych prezerwatyw od kilku tygodni, w tej chwili funkcjonariusze zlecili zbadanie składu chemicznego środków zapachowych, nawilżających i plemnikobójczych.
Policja przeszukała apteki, stacje benzynowe i hurtownie na terenie powiatu otwockiego i województwa łódzkiego, zabezpieczono tam 9 tys. opakowań podrobionych prezerwatyw. Na razie nie wiadomo, czy prezerwatywy są nieskuteczne, ale policja przestrzega hurtowników i klientów przed zakupem trefnego towaru.
Źródło. rmf24.pl
