Terroryści chcieli wysadzić polskie katedry. W wigilię mogły zginąć tysiące Polaków

Terroryści chcieli wysadzić polskie katedry. W wigilię mogły zginąć tysiące Polaków
Terroryści chcieli wysadzić polskie katedry. W wigilię mogły zginąć tysiące Polaków Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
W 2003 roku tysiące Polaków, uczestników bożonarodzeniowych pasterek, miało stać się celem skoordynowanych ataków ze strony islamskich fundamentalistów - informuje TVP Info. Terroryści zaplanowali eksplozje w katedrach znajdujących się w czterech polskich dużych miastach - podkreśla rozmówca stacji gen. Paweł Pruszyński, były zastępca szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.


Do tragedii nie doszło tylko dzięki zdecydowanej reakcji polskich służb specjalnych. Operacji mającej na celu doprowadzenie do fiaska planów terrorystów nadano kryptonim "Miecz".

Były oficer ABW zastrzegł, że ze względów operacyjnych nie może wymienić nazw konkretnych miast, w których miało dojść do zamachów. Dodał jednak, że zamach był dobrze przygotowany - planowano go m.in. w oparciu o rekonesans dokonywany m.in. przez ludzi podszywających się pod turystów. – Ale dzięki pracy operacyjnej mieliśmy przewagę, wiedzieliśmy kto, co i kiedy. Oni poświęcili na to bardzo dużo czasu – mówił gen. Pruszyński.

Zwrócił uwagę, że była presja, aby zneutralizować działania islamistów jeszcze przed 24 grudnia. – Kiedy zaczęła zbliżać się Wigilia i zaczęliśmy obawiać się, że przebieg akcji możne nam się wymknąć spod kontroli, to postanowiliśmy ją przyciąć, czyli zakończyć – mówił były zastępca szefa ABW. Ostatecznie dokonano zatrzymać podejrzanych osób, zarówno w Polsce, jak i na terenie innych państw.

– Wtedy był problem, związany z Irakiem. To miało być wymuszenie na Polsce określonych zachowań. Po zamachach w Hiszpanii terroryści wiedzieli, że można to zrobić – podsumował gość TVP Info.

Źródło: TVP Info
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...