Świąteczne zakupy w pełni. Przygotujcie się na kolejki, albo kupujcie przez Internet
Świąteczne zakupy w pełni. Przygotujcie się na kolejki, albo kupujcie przez Internet Fot. Agencja Gazeta

Jacek Sobczyk jest dyrektorem operacyjnym Delikatesów Alma. Przed Świętami na tym stanowisku stres może być porównywalny z napięciem odczuwalnym przez kontrolera lotów na lotniskowej wieży. Nie tylko dlatego, że grudzień to szczyt zakupowy. Ostatni weekend przed Świętami to szczyt szczytu. Jak to wygląda, jak uniknąć kolejek, jak zmieniają się trendy zakupowe, co Polacy kupują, co oferuje im Alma - to wszystko w tym wywiadzie.

REKLAMA
Szał zakupów porównywalny z tymi z poprzednich lat?
Tak, stanowczo. Wprawdzie zwiększone obroty w sklepach widzimy od pierwszego grudnia, natomiast teraz faktycznie wpadliśmy wręcz w szał. Każdego dnia obrót jest wyższy od tego, który był dnia poprzedniego. Widać to również bezpośrednio w sklepach: jest więcej klientów, którzy pchają dużo większe koszyki zakupów. Stanowczo zaczęliśmy przygotowywać się do Świąt.
Kiedy Polak robi zakupy? Systematycznie w grudniu, czy na ostatnią chwilę kumulując wydatki i chodzenie po sklepach?
Jakby to zobrazować matematycznie, to w grudniu nasz obrót jest prostą krzywą rosnącą z takim wychyleniem w okolicy Mikołajek. To znaczy, że generalnie obrót jest wówczas dużo wyższy niż w innych miesiącach, a dodatkowo każdego dnia systematycznie rośnie. Kulminacja nastąpi na przełomie 23-24 grudnia, kiedy Polacy przypomną sobie o konieczności zakupów spożywczych.
logo
Alma chce świąteczne zakupy uczynić przyjemnym doświadczeniem. Delikatesy zatrudniają więcej pracowników.
Czy to jak Polacy kupują jest w jakiś sposób zdeterminowane tym gdzie mieszkają? Alma ma sklepy w całej Polsce.
Biorąc pod uwagę duże miasta, w których mamy swoje sklepy, to struktura zakupów jest bardzo podobna - czym bliżej Świąt, tym większy notujemy obrót. Różnica jest jednak w mniejszych, bardziej tradycyjnych miastach jak Nowy Targ czy Tarnów. Tam w Wigilię ludzie praktycznie nie robią już zakupów.
logo
Wigilia to "męski dzień". Wtedy panie wysyłają do sklepów mężczyzn. Same nie mają czas na odpoczynek - są w kuchni.
W Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku ruch jest normalny?
Wielu naszych klientów właśnie wtedy robi duże, wręcz całościowe zakupy. Wigilia w dużych miastach to taki "dzień faceta". Zazwyczaj 80% klientów to kobiety. W Wigilię jest na odwrót - 80% zakupów robią mężczyźni. Przychodzą, by zrealizować zlecenia partnerek po pieczywo, napoje, alkohole. Te trzy kategorie najlepiej się wówczas sprzedają.
Wigilie są tradycyjnie bezalkoholowe, ale w Święta już można się napić.
Alkohol się bardzo dobrze sprzedaje przed Świętami. Natomiast nie wiem, jak to wygląda w każdym domu. Cały czas Wigilie są w dużej mierze bezalkoholowe, jednak coraz częściej Polacy sięgają po kieliszek dobrego wina po Kolacji Wigilijnej. Chętnie też pijemy wino w kolejne dni świąteczne podczas rodzinnych spotkań.
logo
W Polsce jest 46 Delikatesów Alma
Co najchętniej kupujemy przed Świętami?
Na pewno wspomniany już wcześniej alkohol. Warto zauważyć, że na przestrzeni lat zmieniają się nasze nawyki. Wcześniej kupowaliśmy głównie wódkę, teraz podobną sprzedaż ma również whisky. Niezmiernie popularne są także rozmaite rodzaje win. Dla kontrastu znakomicie sprzedają się też zabawki, słodycze i generalnie wszystkie produkty związane z pieczeniem i słodkościami. Kupujemy również mnóstwo artykułów świeżych: wędlin, drobiu (perliczki, kaczki, gęsi, indyki) mięsa pieczeniowego, owoców i warzyw. Są to produkty, na których odnotowujemy nawet 200-300% wzrost sprzedaży
logo
W święta chcemy kupić wyjątkowe produkty, które sprawią naszym najbliższym radość.
Polacy pozwalają sobie na jakieś ekstrawagancje przed świętami? Perliczki, francuskie sery, argentyńskie wino?
Mimo wszystko raczej jesteśmy tradycjonalistami. Wprowadzamy pewne innowacje, jednak nie jest to taki postęp, żeby na stole wigilijnym pojawiło się od razu sushi. Zmienia się nasze podejście w obrębie dobrze nam znanych produktów: jeśli chodzi o ryby, to gustujemy nie tylko w tradycyjnym karpiu i śledziu, ale też w łososiu i dorszu. Klienci Delikatesów Alma eksperymentują i coraz chętniej sięgają także po inne, mniej popularne owoce morza. Także włoskie ciasto bożonarodzeniowe - Panettone - to nasz sprzedażowy hit! Jako naród lubimy również francuskie i włoskie sery. Właśnie na święta Polacy zazwyczaj szukają czegoś nowego, lepszego i wtedy trafiają do Almy. Chcą zaopatrzyć się w produkty, których nie znajdą nigdzie indziej.
To czy mają Państwo dla nich jakąś specjalną ofertę świąteczną?
Oczywiście! Oferujemy zestaw 42 win, wybrany osobiście przez Prezesa Jerzego Mazgaja, który jest koneserem wina, więc wybrał 12 win białych, 12 czerwonych, 12 musujących i 6 różowych. Są zróżnicowane pod względem pochodzenia i ceny, jednak wszystkie specjalnie na Święta zostały przecenione o 30%. Dodatkowo Członkom Klubu Konesera oferujemy 40% obniżki cenowej na wina powyżej 100 zł.
Dzisiaj w naszym sklepie był klient, który postanowił kupić sobie 40-letnie wino na 40. urodziny. Zamiast 1900 zł zapłacił 1200 zł. Wyszedł niezmiernie zadowolony.
logo
Świąteczne wina w Almie wybrał osobiście prezes firmy - Jerzy Mazgaj.
Czy te wina zostały wybrane przez Pana Prezesa według jakiegoś klucza?
Po pierwsze mają to być po prostu dobre wina! To idea, która przyświeca nam od 20-u lat. Najwyższa jakość w przystępnych cenach.Po drugie mają być urozmaicone i pasować do rozmaitych potraw: do mięs, ryb, serów. Poza tym są one zróżnicowane pod względem ceny, można znaleźć produkty od 15 zł do kilkudziesięciu czy kilkuset złotych. Specjalnie na Święta wydaliśmy z tygodnikiem Polityka przewodnik po winach idealnie pasujących do tego okresu.
Czy statystycznie wydajemy dużo więcej na zakupy w okresie przedświątecznym, niż normalnie w roku podczas zakupów weekendowych?
Tak, zdecydowanie! Jest to jednak usprawiedliwione, bo na święta kupujemy rzeczy, na które sobie w ciągu roku nie pozwalamy. Charakterystyczne jest również to, że obrót Almy, w porównaniu do sklepów innych sieci, znacznie się zwiększa w grudniu. To właśnie dlatego, że w tym wyjątkowym czasie, chcemy zaproponować naszym najbliższym wyjątkowe produkty. Coś, czego nigdzie indziej nie znajdą, co sprawi im radość.
Czy klienci zaczęli zwracać większą uwagę na jakość produktów?
Klienci ewidentnie zwracają coraz większą uwagę na jakość kupowanych produktów, nie zaś na ich cenę. Zauważają to nawet sieci, które były dotychczas konkurencyjne właśnie głównie cenowo. Stąd też wspomniany duży przyrost klientów u nas, bo oferujemy mnóstwo produktów wysokiej jakości. Zarówno polskich, jak i importowanych: organicznych, ekologicznych lub bio, bez konserwantów, np. firmy Krakowski Kredens. Jest to widoczny, stale rosnący trend.
Czy wzrasta sprzedaż produktów gotowych przed Świętami?
Jeżeli miałbym ocenić trend, który widzę od kilku ładnych lat, to tak. Jeszcze 10 lat temu handlowało się głównie półproduktami, najbardziej chodziło o sałatki, groszek, kukurydzę i majonezy oraz półprodukty do pieczenia ciast. Z roku na rok spada sprzedaż półproduktów, a wzrasta popyt na produkty gotowe, czyli produkty garmażeryjne, uszka, pierogi i przyrządzone ryby. Mamy coraz mniej czasu, coraz szybciej żyjemy. A z drugiej strony wynika to z faktu, że jakość tych produktów jest coraz wyższa. W ofercie Delikatesów Alma znajduje się wiele produktów od małych, lokalnych dostawców, którzy robią produkty, tak jakby robli je dla siebie.
Dzień przed Wigilią zazwyczaj siedzę w pracy, nie mam zrobionych zakupów i nie do końca chcę jechać do sklepu, bo wiem, że będą tam olbrzymie kolejki… Co poleca Pan zrobić?
Podstawowym naszym ułatwieniem dla osób zabieganych jest sklep internetowy www.alma24.pl. Zatem dla takich klientów jak Pani, jest idealny! Dostaniemy tam wszystko, co jest dostępne w Almie tradycyjnej z bezpłatną dostawą do domu, już przy zakupach powyżej 50 zł. Mało tego ta usługa jest dostępna w takich miastach jak Nowy Targ, Tarnów, Zielona Góra, gdzie jest po prostu jedyna w swoim rodzaju. Jeśli chodzi o usprawnienia operacyjne, to staramy się, by mimo ogromnego ruchu, obsługa szła płynnie. Zapewniamy pomoc w pakowaniu zakupów. Dodatkowo, jeżeli klienci chcą zamówić sobie zestaw prezentowy, to można to zrobić wcześniej, a później go tylko odebrać. Jest to również doskonała opcja na zakupy na odległość. Można siedząc w Warszawie w biurze zamówić zakupy, które zostaną dostarczone naszej rodzinie w Zielonej Górze. To ogromne ułatwienie.
Mamy nadzieję, że dzięki pracy całego zespołu Delikatesów Alma Święta wszystkich Klientów będą wyjątkowe.