
Jak grzyby po deszczu wyrastają w sieci kolejne sklepy dla chrześcijan. Handlują koszulkami, kubkami, odpowiednią dla osób o podobnych poglądach literaturą. Ich twórcy zgodnie zapewniają, że nie chodzi o karierę i zysk, ale o to, by być częścią procesu Nowej Ewangelizacji. Czy na pewno? Sprawdzamy.
Pawłowski na pomysł wpadł podczas wizyty w USA. Może nie tyle dlatego, że sklepy chrześcijańskie były tam niezwykle popularne, ale dlatego, że prawdziwą furorę za oceanem robiły koszulki z nadrukami właśnie.
Szkoła Nowej Ewangelizacji (SNE) jest jednym z ruchów w Kościele katolickim. Powstała w odpowiedź na wezwanie Jana Pawła II wyrażonego przede wszystkim w encyklice Redemptoris Missio oraz adhortacji apostolskiej Christifideles Laici. Czytaj więcej
– Klienci, jak to w życiu, raz są, raz ich nie ma – mówi z kolei Monika Kaśkosz z ars-apostoli.com.pl. – Udaje się nam jednak połączyć idee, w które głęboko wierzymy z pracą, która pozwala na względnie bezpieczny byt. To daje dużo radości.
(...) pragniemy włączyć się w dzieło Nowej Ewangelizacji tworząc koszulki, kubki i breloki z chrześcijańskim nadrukiem. Naszym celem jest (…) zobrazowanie i przekazanie światu tego, co niewidzialne dla oczu, a co jest tak niesłychanie ważne, zwłaszcza dla współczesnego człowieka, w obliczu tylu zagrożeń, obojętności i zagubienia. Źródło: www.ars-apostoli.com.pl Czytaj więcej
– Różne są sposoby religijnej ekspresji – przekonuje Marek Zając, dziennikarz i publicysta katolicki. – Idea noszenia koszulek z hasłami chrześcijańskimi nie jest mi akurat szczególnie bliska, ale na pewno nie jest to nic złego. Dziś przybiera ona formę swoistego kazania czy przekazu. Choć nie wszystkie hasła umieszczane na koszulkach czy kubkach są mądre i warte powtarzania. Musimy więc i tu, jak w każdej dziedzinie życia, umieć oddzielić ziarna od plew.
– Mnie chrześcijanie drażnią w ogóle – pisze jedna z internautek. – Nie twierdzę, że wszyscy są źli, ale ci, których znam to okropni obłudnicy. Bo jak określić kogoś, kto nosząc krzyż na piersi jest jednocześnie wielkim ekspertem od wróżb i przesądów, które Kościół klasyfikuje przecież jako pogańskie. Albo kogoś, kto deklaruje się jako wierzący i praktykujący nosi koszulkę z wizerunkiem Chrystusa a jest pełen zawiści i zamiast kochać bliźniego wręcz go nienawidzi?
