Wspieranie z budżetu państwa budowy Świątyni Opatrzności Bożej budzi sprzeciw obywateli
Wspieranie z budżetu państwa budowy Świątyni Opatrzności Bożej budzi sprzeciw obywateli Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta

Przeciw "polityce prowadzonej pod dyktando kościelnej hierarchii" i na rzecz "neutralności światopoglądowej państwa" organizowany jest w sobotę (o 14.00) w Warszawie protest pod Sejmem. Magazyn "Liberte" podkreśla, że nie jest to akcja polityczna.

REKLAMA
Sprzeciw osób, które zadeklarowały uczestnictwo w wydarzeniu, wywołały poprawki do budżetu zgłoszone przez PO i PSL. Na Facebooku udział w proteście zadeklarowało 10 tysięcy ludzi, przed Sejmem pojawiło się około ich 200.
Poprawki do budżetu zakładają wielomilionową dotację z Ministerstwa Kultury dla muzeum, które ma się znaleźć wewnątrz świątyni.
Leszek Jażdżewski, redaktor naczelny Liberté!

Jesteśmy zaangażowanymi obywatelami, którzy uważają, że te nieliczne pieniądze jakie wydawane są przez państwo polskie na kulturę powinny być przeznaczone na inny cel, a nie wspomaganie budowy świątyni, której nie chcą sami wierni Czytaj więcej

Sprzeciw protestujących budzi także "finansowanie budynku sakralnego niezgodnie z polskim prawem". Wcześniej Jażdżewski zgłaszał już zawiadomienia w prokuraturze w tej sprawie.
Zastrzeżenia co do finansowania przez państwo świątyni miała przy okazji poprzednich dotacji także Najwyższa Izba Kontroli. Uznała, że Ministerstwo Kultury nie powinno dotować miejsca wyznań.
Prokuratura stwierdziła jednak, że muzeum i kościół to zupełnie odrębne miejsca i nieprawidłowości w sprawie budowy Świątyni się nie dopatrzyła.
Jednocześnie kardynał Nycz złożył wniosek o interpretację przepisów podatkowych do izby skarbowej. W efekcie Centrum Opatrzności, które budową świątyni kieruje, zostało zwolnione od podatku VAT, bo zdaniem Fiskusa, części świeckiej i sakralnej budowli nie da się rozdzielić.
logo
Fot.Liberté!
Źródło: Liberté! / wp.pl