Członkom gangu koszalińskiego grozi 15 lat pozbawienia wolności. Wśród zatrzymanych są członkowie klubów MMA.
Członkom gangu koszalińskiego grozi 15 lat pozbawienia wolności. Wśród zatrzymanych są członkowie klubów MMA. Policja.pl

Stołeczna Prokuratura Okręgowa oskarżyła trzech zawodników klubów MMA z Koszalina i Szczecina o handel i przemyt narkotyków w ramach działalności tzw. gangu koszalińskiego, który rozprowadzał marihuanę i amfetaminę w Polsce i za granicą. Łącznie zarzuty postawiono 17 osobom.

REKLAMA
Właśnie zakończyło się śledztwo w tej sprawie, trwające ponad pół roku. – Podejrzani odpowiedzą za obrót narkotykami w ilości od kilku do kilkudziesięciu kilogramów. Na swoim terenie cieszyli się opinią poważnych hurtowników. Organizowali także przerzut marihuany do Polski – mówi serwisowi TVPInfo anonimowy rozmówca związany ze śledztwem.
Do zatrzymań członków gangu, którym grozi teraz nawet 15 lat więzienia, doszło na przełomie kwietnia i maja br. Łącznie w ręce policji wpadło wówczas 28 osób zamieszanych w handel i przemyt narkotyków na Pomorzu. Wśród zatrzymanych byli też zawodnicy MMA.
– Na trop grupy trafiliśmy dzięki temu, że kilka miesięcy wcześniej były członek stołecznego półświatka opowiedział o tym z kim i jakie robił interesy. Wskazał osoby z wielu części kraju, głównie te, które prowadziły interesy z gangiem ożarowskim – opowiada informator TVPInfo.
Według informacji policji, współpraca między oboma gangami trwała od 2005 roku. Gang ożarowski miał sprzedawać członkom gangu koszalińskiego znaczne ilości amfetaminy na pomorski rynek zbytu. Narkotyki trafiały także do krajów skandynawskich. Z kolei członkowie podwarszawskiego gangu skupowali od swych współpracowników sprowadzaną z Holandii marihuanę. Czołową postacią narkobiznesu miał być 51-letni Turek Mustafa D.
Źródło: TVPInfo