Lekcja religii w jednej ze szkół. Episkopat domaga się wprowadzenia tego przedmiotu na maturze.
Lekcja religii w jednej ze szkół. Episkopat domaga się wprowadzenia tego przedmiotu na maturze. Fot. Rafał Michałowski / Agencja Gazeta

– Jeśli religia jest równoprawnym przedmiotem w szkole, to nie powinna być dyskryminowana, jeśli chodzi o przedmioty maturalne – powiedział w TOK FM Zbigniew Kuźmiuk z Prawa i Sprawiedliwości odnosząc się do dyskusji na temat ewentualnego wprowadzenia egzaminu maturalnego z religii.

REKLAMA
O przeanalizowanie takiej możliwości wnioskowali niedawno przedstawiciele duchowieństwa, którzy wzięli udział w obradach Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. PiS wspiera Kościół i argumentuje, że religia nie powinna być w szkołach przedmiotem dyskryminacji. Tymczasem środowiska lewicowe zdecydowanie sprzeciwiają się takiemu pomysłowi.
– Jest porządek wiedzy przekazywany w szkole i porządek wiary przekazywany w kościele. Religia nie jest przedmiotem równoprawnym, a katecheci nie są objęci kontrolą kuratorów – tłumaczył Krzysztof Iszkowski z Twojego Ruchu, gość programu "Wybory w TOKU".
Niekiedy brana jest pod uwagę także możliwość wprowadzenia maturalnego egzaminu z religioznawstwa. To jednak nie zadowala Episkopatu.
Co na to Ministerstwo Edukacji? Przypomina, że w konstytucji i konkordacie zawarto zasadę rozdziału państwa i Kościoła katolickiego. Dlatego resort nie może ingerować w treść programu nauczania religii. Tymczasem egzaminy maturalne są przeprowadzane wyłącznie z tych przedmiotów, których podstawę programową określa i zatwierdza minister edukacji narodowej.
Źródło: TOK FM