
Siostra Ewa Orzechowska lubi wykorzystywać Twittera do głoszenia swoich poglądów, a jej wersja utworu "Jestem szalona" zamieszczona na YouTubie ma szansę wejść do kanonu hitów internetu.
REKLAMA
Na swoim blogu pisze o sobie tak: Jestem siostrą służebnicą Jezusa w Eucharystii. 27 lat temu złożyłam Bogu ślub czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. jednocześnie decydując się na życie we wspólnocie kobiet, które podobnie jak ja zakochały się w JEZUSIE CHRYSTUSIE i z tej miłości zapragnęły upodobnić się do NIEGO - ubogiego, pokornego, cichego, ukrytego i wydającego siebie w ofierze za zbawienie każdego człowieka bez wyjątku.
Jednak o siostrze Orzechowskiej trudno powiedzieć, żeby była cicha i ukryta. Jej utwór "Jestem szalona dla Jezusa", który jest wariacją na temat słynnej piosenki zespołu Boys może spowodować spore zamieszanie w sieci.
Trudno też uwierzyć także w słowa o "wydawaniu się w ofierze za zbawienie każdego człowieka bez wyjątku.
Czyżby na naszych oczach narodziła się nowa gwiazda internetu i komentatorka życia?
