Agnieszka Holland uważa, że "Ida" jest faworytem do Oscara
Agnieszka Holland uważa, że "Ida" jest faworytem do Oscara Fot. Malgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Polska reżyserka sama trzykrotnie była nominowana do Oscara, więc kulisy ubiegania się o nagrodę Akademii zna. Aktywnie działa też na amerykańskim rynku. W TVN24 mówiła, że fakt, iż "Ida" znalazła się na krótkiej liście kandydatów do Oscara, to już ogromny sukces.

REKLAMA
O wygranej w kategorii "Najlepszy film zagraniczny" zdecydują teraz tysiące głosów członków Amerykańskiej Akademii Filmowej. Nie muszą się korzystnie dla "Idy" ułożyć. Na korzyść filmu Pawła Pawlikowskiego działa jednak, zdaniem Agnieszki Holland , że zaczyna się wytwarzać wśród filmowców przekonanie, że w tej kategorii zwyciężyć może tylko "Ida".
– Ja myślę, że ma ogromne szanse i jest faworytem – mówiła w TVN24 Holland. Plusem filmu jest to, że każdy widz może w tej minimalistycznej historii "odnaleźć swoje osobiste treści". – "Ida" nie dopowiada znaczeń, nie ma tam żadnej moralistyki czy publicystyki – dodała.
Reżyserka widziała film jeszcze na etapie montażu, wrażenie zrobiła na niej już wtedy jego czarno-biała minimalistyczna forma i to, że jest w formacie, którego od 40 lat się w kinie nie używa. Już wtedy spodziewała się, że "Ida" odniesie sukces, ale że zajdzie tak daleko, tego Agnieszka Holland nie potrafiła wtedy przewidzieć.
Źródło: TVN24