W Grecji odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne
W Grecji odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne Fot. WochitGeneralNews / youtube.com

Grecki parlament po raz trzeci z rzędu odrzucił kandydaturę byłego unijnego komisarza Stawrosa Dimasa na prezydenta kraju. W związku z tym parlament zostanie rozwiązany, a w Grecji odbędą się przedterminowe wybory. Zamieszanie polityczne niepokoi inwestorów, którzy obawiają się, że do władzy może dojść lewicowa Syriza.

REKLAMA
Kandydaturę Dimasa, zgłoszoną przez premiera Antonisa Samarasa, poparło 168 deputowanych, o 12 za mało. W związku z tym 300-osobowy, jednoizbowy parlament zostanie rozwiązany. Szef rządu zapowiedział, że przedterminowe wybory odbędą się 25 stycznia.
Przed ostatnim głosowaniem nad kandydaturą Dimasa (poprzednie odbyły się 17 i 23 grudnia) Samaras ostrzegał, że przedterminowe wybory mogą przynieść Grecji katastrofalne skutki. Zaraz po zakończeniu głosowania słowa premiera potwierdzili inwestorzy, bowiem ateńska giełda straciła w tym czasie 11 procent.
Zaniepokojeni są także wierzyciele powoli wychodzącego z recesji państwa – Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Unia Europejska – którzy w ramach pomocy przekazali mu 240 miliardów euro, żądając w zamian wprowadzenia reform oszczędnościowych.
Obawy podsyca popularność lewicowej Syrizy, która jest obecnie liderem sondaży i domaga się renegocjacji warunków współpracy z UE i MFW oraz rezygnacji z części ograniczeń budżetowych. Pozycja Syrizy nie jest jednak na tyle mocna, by jej liderzy mogli z góry założyć, że po wyborach będą rządzić samodzielnie.
W niedzielę niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble pochwalił Grecję za dotychczasowe osiągnięcia w walce z kryzysem fiskalnym. Przypomniał jednak, że kolejne rządy powinny przestrzegać podjętych wcześniej zobowiązań. – Każdy nowy rząd musi wypełniać uzgodnione z jego poprzednikami porozumienia – podkreślił Schaeuble. Grecja negocjuje obecnie z pożyczkodawcami warunki dalszej współpracy.

źródło: BBC