Od 2009 roku indeks Respect na warszawskiej giełdzie dał stopę zwrotu na poziomie 70 proc.
Od 2009 roku indeks Respect na warszawskiej giełdzie dał stopę zwrotu na poziomie 70 proc. Fot. S. Kamiński / Agencja Gazeta

Od 2009 roku giełdowy indeks Respect, zrzeszający spółki typu CSR, zapewnił... 70 proc. stopę zwrotu. Jak przekonują eksperci, inwestowanie w biznesy społecznie odpowiedzialne to jednak nie tylko wysokie zyski, ale tez pewność co do stabilności firmy i sposobów jej działania.

REKLAMA
O CSR mówi się na świecie od wielu lat, ale w Polsce to wciąż raczkująca forma biznesu. Jedyne miejsce, w którym tego typu biznesy się spotykają, oprócz rozmaitych organizacji pozarządowych, to własnie indeks giełdowy Respect. Od kilku dni obowiązuje nowa lista spółek w indeksie - obecnie są tam 24 firmy.
By znaleźć się w Respect, trzeba spełniać bardzo trudne warunki - nie tylko finansowe. W weryfikacji oprócz wysokiej płynności od firm CSR wymaga się m.in. "nienagannej" komunikacji z rynkiem i prowadzić "działalność społecznie odpowiedzialną". Jak przekonuje w rozmowie z Newserią członek zarządu ds. finansowych w Orange Polska Maciej Nowohoński, inwestorzy doceniają taki model biznesu. Orange jak nikt inny przekonuje się o sile CSR - od początku spółka znajduje się w indeksie Respect i działania na polu odpowiedzialności społecznej traktuje w kwestiach inwestorskich... na równi ze sprawami finansowymi.
Maciej Nowohoński, Orange Polska

Gwarantuje ono przewidywalność korporacji i świadczy o tym, że funkcjonuje ona w sposób zgodny z etyką biznesową, a to się liczy coraz bardziej. Firma, która jest zaangażowana społecznie i realizuje wszystkie cele w strategii CSR, jest również bardziej przewidywalna dla partnerów i współpracowników. Dlatego zwracamy uwagę na zaangażowanie naszych pracowników w różnego rodzaju działania prospołeczne.

Co jednak konkretnie oznacza "społeczna odpowiedzialność"? Mogą to być działania: proekologiczne, związane z etycznym funkcjonowaniem w biznesie albo zwracające uwagę na problemy społeczne. Jako przykład Nowohoński wskazuje np. zaangażowanie pracowników Orange w wolontariat czy działalność dobroczynną, na którą firma przeznaczyła tylko w 2014 roku ok. 18 milionów złotych.
Dla inwestorów CSR to sygnał, że spółka traktuje poważnie swoją przyszłość i finanse, a kryterium płynności finansowej gwarantuje stabilność inwestycji. Poza Orange w indeksie Respect znajduje się wiele największych firm notowanych na polskiej giełdzie: KGHM, Energa, Orlen, PGE, PGNiG czy niektóre banki.
Źródło: Newseria