fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta

Przed Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem SA stanęły w 2014 roku poważne wyzwania. Pojawiło się realne zagrożenie dotyczące dostaw gazu z Rosji w związku z faktem, że Gazprom nie realizuje od początku września 2014 r. dostaw zgodnie z nominacjami składanym przez spółkę. Ponadto przesunięte w czasie oddanie do użytku terminala LNG w Świnoujściu oznaczało, że w 2015 roku PGNiG groziło zapłacenie znacznych sum za nieodebrany gaz od spółki Qatargas. Ostatecznie jednak większość problemów polskiej firmy energetycznej udało się rozwiązać, a najważniejszy temat, czyli dostawy gazu z Kataru, udało się zamknąć porozumieniem dotyczącym przedłużenia terminu dostaw.

REKLAMA
Rok 2014 PGNiG nie był łatwy dla polskiego giganta. Ciążąca nad spółką realizacja obliga gazowego wynoszącego 40 proc. okazała się w praktyce nierealna do wykonania. Spółka musi przygotować się do oddania w ciągu kilku najbliższych lat części rynku konkurencji, tak jak miało to miejsce całkiem niedawno w energetyce. Stąd konieczność głębokiej restrukturyzacji działalności całej GK PGNiG, a w praktyce szukanie oszczędności i optymalizacja wydatków
Program poprawy efektywności
Zarząd PGNiG SA rozpoczął w 2014 roku wdrażanie programu poprawy efektywności operacyjnej, który ma doprowadzić do zmniejszenia wydatków całej GK o miliard złotych do 2016 roku. To zawsze budzi opór wewnętrzny, stąd spór zbiorowy ze związkami zawodowymi. Ostatecznie Zarządowi udało się osiągnąć porozumienie ze związkami zawodowymi i zakończyć ów spór. Organizacje związkowe wykazały się tu rzadkim w przypadku polskich spółek z branży górniczej zrozumieniem zasad ekonomii, gdyż uznały, iż m.in. planowane przez spółkę zamrożenie podwyżek w 2014 r. ma swoje uzasadnienie.
Rozmowy z Gazpromem
Pod koniec ubiegłego roku PGNiG wystąpiło do Gazpromu z wnioskiem o renegocjację ceny za gaz dostarczany na podstawie Kontraktu Jamalskiego z dnia 25 września 1996 roku. Zgodnie z Kontraktem Jamalskim, w przypadku nieosiągnięcia przez strony porozumienia w zakresie renegocjacji w terminie sześciu miesięcy, spółka będzie miała prawo wszczęcia postępowania arbitrażowego w tym zakresie. Wg analityków rynku spółka ma szansę na obniżkę, zważywszy na obecną sytuację z taniejącą ropą naftową i zmniejszonym popytem na gaz w Europie. Część fachowców z branży ocenia jednak, że rozmowy na ten temat zakończy dopiero arbitraż w Sztokholmie.
Porozumienie z Qatargas
W 2015 roku Qatargas miał dostarczyć Polsce ok. 1,5 mld m3 skroplonego gazu LNG do terminalu regazyfikacyjnego Świnoujściu znajdującego się obecnie w budowie. Nowy port umożliwi odbiór skroplonego gazu z różnych stron świata drogą morską. Planowo inwestycja powinna zakończyć się w czerwcu 2014 roku, jednak nadal nie zakończono części prac.
Umowa z Qatargas została zwarta w czerwcu 2009 roku. Nad PGNiG wisiało widmo zapłacenia za nieodebrany gaz zgodnie z formułą take or pay. Prowadzone z katarską spółką negocjacje zakończyły się jednak sukcesem. Rozpoczęcie kontraktowych dostaw przez Qatargas będzie dostosowane do terminu uruchomienia terminalu.
Na mocy porozumienia, Qatargas ulokuje gaz LNG przewidziany do dostarczenia PGNiG w 2015 r. (ok. 1,5 mld m3) na innych rynkach. PGNiG pokryje Qatargas ewentualną różnicę pomiędzy ceną LNG określoną w umowie a jego ceną rynkową uzyskaną przez Qatargas. Jeśli cena ta miałaby być niższa niż satysfakcjonująca PGNiG, wówczas odbiór niesprzedanego LNG będzie przesunięty na kolejne lata wykonywania umowy długoterminowej. Renegocjacja kontraktu nie oznacza więc dla polskiej spółki strat finansowych. Ogranicza natomiast ryzyko ponoszenia kosztów związanych z brakiem możliwości odbioru gazu po 1 stycznia 2015 roku.
-Porozumienie jakie zawarły spółki, to dowód na to, że ich współpraca układ się dobrze. Uważam, że podpisanie tego porozumienia jest korzystne zarówno dla PGNiG jak i dla Qatargas. Jest to dowód na kontynuację owocnej współpracy między spółkami - podkreślił Mariusz Zawisza, prezes zarządu PGNiG. Dodatkowo dzięki renegocjacji umowy Polska zyskała też silny argument, który wykorzystać będzie mogła podczas negocjacji z Gazpromem.
Filip Elżanowski dla WNP.pl
ekspert rynku energetycznego

PGNiG dobrze poradził sobie ze zmniejszeniem dostaw gazu od Gazpromu we wrześniu tego roku. Dużym sukcesem było porozumienie z Qatargas, które uwolniło koncern od ryzyka zapłaty odszkodowań grożących za nieodebranie surowca przewidzianego do dostarczenia PGNiG w 2015 r. Także rozpoczęcie negocjacji z Gazpromem, dotyczących zarówno cen surowca, jak i elastyczności w wolumenach kupowanego gazu można uznać za krok w kierunku pozytywnego zakończenia rozmów ze wschodnim partnerem. Czytaj więcej

Inwestycje w Norwegii
Spółka PGNiG Upstream International zdecydowała się na zakup udziałów należących do Total E&P Norge AS w czterech złożach w Norwegii (Norweski Szelf Kontynentalny). Na inwestycję przeznaczono około 1 mld zł. Ma ona zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski, jak również ułatwić dostęp do najnowocześniejszych technologii. PGNiG Upstream International szacuje, że zysk, jaki otrzyma ze sprzedaży ropy i gazu pozwoli sfinansować prawie 45 % ceny zakupionych udziałów.
Mariusz Zawisza
prezes zarządu PGNiG SA

Transakcja pozwoli nam utrzymać zwiększony poziom wydobycia ropy przez co najmniej dziesięć lat.

PGNiG planuje podjąć w Norwegii współpracę nad dalszym poszukiwaniem złóż z największymi firmami naftowymi. Będą one finansowane już z bieżącej działalności PGNiG w Norwegii. Obecnie spółka prowadzi prace poszukiwawcze na dziewięciu koncesjach. Łącznie posiada ich w Norwegii dwanaście.
Nowa strategia
Dwa dni przed zakończeniem 2014 roku PGNiG opublikowało oczekiwaną przez rynek nową strategię na lata 2014-2022. „Celem Grupy jest utrzymanie pozycji lidera w branży poszukiwawczo-wydobywczej oraz głównego sprzedawcy gazu ziemnego, oferującego również ciepło i energię elektryczną w warunkach zliberalizowanego rynku gazu” - czytamy na oficjalnej stronie spółki.
Przedstawiona przez PGNiG strategia pozwoli osiągnąć spółce kluczowe cele, m.in.:
- wzrost wyniku EBITDA do poziomu 7 mld PLN w 2022 r.
- inwestycje na poziomie 40-50 mld zł do końca 2022 r.
- utrzymanie wydobycia węglowodorów w kraju na obecnym poziomie
- zwiększenie wolumenu produkcji ropy i gazu za granicą poprzez zakup aktywów poszukiwawczo-wydobywczych
- rozwój nowych obszarów działalności poprzez rozszerzenie łańcucha wartości
- istotny wzrost wewnętrznej efektywności funkcjonowania GK PGNiG
- utrzymanie dotychczasowej polityki dywidendowej
Spółka podkreśla, iż głównym celem jest utrzymanie wartości w obrocie detalicznym i hurtowym. PGNiG zależy także na uelastycznieniu portfela gazu ziemnego i dostosowaniu go do warunków rynkowych. Jednocześnie spółka chce zapewnić odbiorcom oczekiwany poziom bezpieczeństwa.
PGNiG dążyć będzie do maksymalizacji przepływów z obszarów infrastruktury i wytwarzania, a także do wzmocnienia i transformacji obszaru poszukiwań i wydobycia. Spółka planuje zwiększyć efektywność kosztową i organizacyjną grupy i wdrożyć Program Poprawy Efektywności. – „Do działań tych należą m.in. racjonalizacja kosztów GK PGNiG konieczna ze względu na liberalizację rynku i zwiększającą się presję ze strony konkurencji oraz rozwój nowych obszarów działalności (upstream oraz infrastruktura). Kolejnym takim działaniem będzie skoncentrowanie się na segmentach kluczowych dla przyszłości firmy. Pozwoli to na zwiększenie możliwości finansowania nowych inwestycji oraz poprawi pozycję konkurencyjną Grupy na rynku” – informuje PGNiG w oficjalnym komunikacie.
Z pewnością 2015 rok będzie równie trudny dla PGNiG. Jako główne cele spółka wymienia zapewnienie ciągłości finansowej oraz pozyskiwanie nowych biznesów. Analitycy giełdowi wskazują, że wyzwaniem stojącym przed PGNiG będzie konieczność wypełnienia obliga gazowego na poziomie 55 proc., renegocjacje kontraktu jamalskiego oraz dalsza restrukturyzacja grupy kapitałowej w kontekście liberalizacji rynku gazu.