Prawica oburzona, że patronem Orszaku Trzech Króli jest Gronkiewicz-Waltz. Terlikowski: "To zdrada chrześcijaństwa"
Prawica oburzona, że patronem Orszaku Trzech Króli jest Gronkiewicz-Waltz. Terlikowski: "To zdrada chrześcijaństwa" Fot. S. Kamiński / Agencja Gazeta

Orszak Trzech Króli to coroczna impreza plenerowa, która w 2015 roku ma przejechać przez ponad 300 polskich miast. W stolicy patronem przedsięwzięcia została Hanna Gronkiewicz-Waltz, co prawica dość zgodnie uznała za skandal. Jak tłumaczy Tomasz Terlikowski, prezydent miasta nie powinna patronować Orszakowi, bo "choć ma Boga na ustach, to jej decyzje są antychrześcijańskie".

REKLAMA
Hanna Gronkiewicz-Waltz podpadła prawicy nie tylko członkostwem w PO, ale przede wszystkim decyzją o odwołaniu ze stanowiska dyrektora szpitala prof. Bogdana Chazana. "Za to, że nie zabił Jezusa, który właśnie jako Jaś zawitał do nas" - przypomina Terlikowski. "Zabito pierwsze od lat dzieci. Ich krew ciąży na HGW" - podkreśla publicysta w swoim tekście dla TV Republika.
Co prawda prezydent miasta dość dokładnie wyjaśniła za co prof. Chazan został zwolniony i jakie są do tego podstawy prawne, ale tego już prawica nie przywołuje. Podobnie Tomasz Terlikowski i niezależna.pl, główni oburzeni na patrona Orszaku, nie wskazują innych "antychrześcijańskich" decyzji Hanny Gronkiewicz-Waltz. Sprawa prof. Chazana najwyraźniej jednak wystarczy do stwierdzenia, że ustanowienie HGW patronem Orszaku to "zdrada chrześcijaństwa".
Tomasz Terlikowski

I to nie jest żenada, ani obciach. To jest albo kompletna głupota i niezrozumienie chrześcijaństwa albo – co o wiele gorsze – uznanie, że w Orszaku nie chodzi o promowanie Chrystusa i chrześcijaństwa, a o to, żeby miło było. Tym razem miło nie jest. A to, co zrobili organizatorzy to zdrada Jezusa, który przyszedł do nas w Jasiu i uznanie za nieistotne to, co zrobił prof. Chazan. Zawsze lepiej być z władzą niż z wyrzucanymi z pracy, tyle, że niewiele ma to wspólnego z Ewangelią! Czytaj więcej