Zdrowy tryb życia nie gwarantuje, że człowiek nie zachoruje na nowotwór
Zdrowy tryb życia nie gwarantuje, że człowiek nie zachoruje na nowotwór Fot. wikimedia.org

Zdrowy tryb życia stanowi istotny element profilaktyki nowotworowej. Okazuje się jednak, że unikanie szkodliwych substancji, takich jak dym papierosowy, może nie mieć istotnego wpływu na ryzyko wystąpienia większości nowotworów. Naukowcy z amerykańskiej Johns Hopkins School of Medicine uważają, że powstanie dwóch trzecich nowotworów jest wynikiem zwykłego „pecha”.

REKLAMA
Rezultaty badań, jakie przeprowadzili Cristian Tomasetti i Bert Vogelstein, sugerują, że większość nowotworów powstaje na skutek błędów, do których dochodzi podczas podziału „normalnych, nienowotworowych” komórek. W tych przypadkach choroba jest przede wszystkim wynikiem czynnika losowego, na który człowiek nie ma wpływu, a nie niezdrowego trybu życia czy odziedziczonych wad genetycznych.
Spośród 31 przebadanych nowotworów tylko dziewięć zdawało się mieć związki z trybem życia czy odziedziczonymi wadami genetycznymi. Dlatego naukowcy doszli do wniosku, że to właśnie błędy zachodzące podczas podziału komórkowego są podstawowym źródłem zachorowań.
Takie założenie ma tłumaczyć np. to, że nowotwory jelita grubego występują częściej niż nowotwory jelita cienkiego. Podział komórkowy w jelicie grubym zachodzi częściej niż w jelicie cienkim, więc ryzyko pojawienia się tam nowotworu jest wyższe.
Wyniki badań nie kwestionują jednak tego, że występowanie niektórych nowotworów jest ściśle związane z utrzymywaniem niezdrowego trybu życia. Częsty kontakt skóry z promieniowaniem ultrafioletowym zwiększa np. ryzyko wystąpienia nowotworów złośliwych skóry. Palenie zwiększa zaś ryzyko wystąpienia nowotworów płuc.
 – Zmiana stylu życia i nawyków będzie bardzo pomocna w profilaktyce dotyczącej niektórych nowotworów, ale w przypadku wielu innych może nie być tak efektywna. Powinniśmy się skupić na tym, jak wykrywać nowotwory, gdy znajdują się one we wczesnym, uleczalnym stadium – zaznaczył Tomasetti.

Źródło: The Telegraph