
– Nie wiem, czy będę jeszcze kiedykolwiek grać na gitarze – napisał lider zespołu U2 na stronie zespołu. W listopadzie Bono spadł z roweru i złamał rękę w sześciu miejscach. Okazuje się, że powrót do pełnej sprawności może być niemożliwy.
REKLAMA
Do niefortunnego upadku doszło, gdy Bono jechał rowerem przez Central Park w Nowym Jorku. Lider U2 starał się uniknąć zderzenia z drugim rowerzystą. Upadł, złamał rękę, uszkodził łopatkę oraz oko. Założono mu tytanowa protezę stawu łokciowego.
Tuż po zdarzeniu Bono napisał w liście do fanów, że zrobi wszystko aby pojechać w zaplanowaną na lato trasę koncertową. Dziś jednak okazuje się, że muzyk może już więcej nie zagrać na gitarze.
Lider zespołu U2
Powrót do zdrowia jest znacznie trudniejszy, niż myślałem. Pisząc to, nie wiem, czy będę jeszcze kiedykolwiek grać na gitarze. Moi koledzy z zespołu przypomnieli mi, że ani ich los, ani los zachodniej cywilizacji od tego nie zależą. Czytaj więcej
Bono zapowiedział, że rezygnuje ze wszystkich publicznych wystąpień przez najbliższe pół roku. Chce wykorzystać ten czas na rehabilitację. Jak mówi, będzie mu brakowało grania na ulubionej gitarze firmy Gretsch.
Źródło: terazrock.pl
