
Pochwały z tej strony Andrzej Duda chyba się nie spodziewał. W felietonie chwali go Daniel Passent, publicysta “Polityki”, którego trudno posądzić o sympatię do partii Jarosława Kaczyńskiego. Publicysta chwali Dudę za inteligencję i opanowanie, prognozując, że może zdobyć nawet 40 proc. głosów w zbliżających się wyborach prezydenckich.
Bronisław Komorowski jest faworytem, ale nie wolno nie doceniać Andrzeja Dudy. Inteligentny, elokwentny, świeży, nieopatrzony, w dodatku z Kancelarii Lecha Kaczyńskiego. Prezes Kaczyński wyraźnie Dudę oszczędza, nie chciał go nawet postawić na honorowym miejscu obok siebie podczas manifestacji 13 grudnia. Duda ma być poważny, koncyliacyjny, nie od „sfałszowanych wyborów”. Czytaj więcej
