
Od Nowego Roku dość znacząco zmieniły się zasady uzyskiwania prawa jazdy. Po niedawnym utrudnieniu teoretycznej części egzaminu postanowiono ułatwić do niej dostęp i zgodnie z nowymi przepisami można do niej przygotować się samodzielnie. Raz zdaną teorią przyszli kierowcy będą też cieszyć się dożywotnio.
REKLAMA
To kolejna mała rewolucja, ponieważ dotąd możliwość przystąpienia do części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy uzyskiwało się po odpowiednim przygotowaniu przez profesjonalistów w jednym z ośrodków szkolenia kierowców. Teraz przepisy prawa o ruchu drogowym i podstawy pierwszej pomocy można przyswoić w domowym zaciszu. Być może znajdą się więc i tacy, którzy zechcą zaryzykować sprawdzenie swojego szczęścia bez wcześniejszego ślęczenia nad przepisami.
Zmienia się też okres, w którym po zaliczeniu części teoretycznej można przystąpić do egzaminu praktycznego. Dotąd osoby chcące zdobyć uprawnienia do kierowania pojazdem miały na to zaledwie pół roku. Po tym czasie konieczne było kolejne podejście do części teoretycznej. Obecnie raz zdana teoria będzie ważna dożywotnio i teoretycznie do zaliczenia egzaminu już za kierownicą będzie można podejść nawet po wielu latach i ewentualnych zmianach w prawie.
Reformy nie ominęły także części praktycznej, w której nowym utrudnieniem będzie konieczność stosowania zasad ekonomicznej i ekologicznej jazdy. Ważnym elementem wpływającym na ocenę ubiegającego się o prawo jazdy będą dane dotyczące obrotów silnika, które nie mogą być zbyt wysokie w danej sytuacji drogowej. Od uczestników egzaminu praktycznego od teraz oczekuje się bowiem umiejętności oszczędzania paliwa poprzez płynną zmianę biegów i hamowanie silnikiem.
Źródło: MotoFakty.pl
