
Kiedy skazany na dożywocie za gwałt i morderstwo Frank Van Den Bleeken zwrócił się do sądu z prośbą o zgodę na eutanazję z powodu „niemożliwych do opisania cierpień psychologicznych”, skład sędziowski się do niej przychylił. Powstał niebezpieczny, jak mówią etycy, precedens. Mężczyzna zakończy swoje życie 11 stycznia.
O sprawie pisaliśmy po raz pierwszy, kiedy we wrześniu sąd pozytywnie rozpatrzył prośbę osadzonego. Van Den Bleeken na decyzję sądu czekał trzy lata, przedtem jego sprawę badała Belgijska Federalna Komisja ds. Eutanazji.
Sprawdzano, czy mężczyzny, który nigdy nie ubiegał się o przedterminowe zwolnienie i podkreślał w swoich wypowiedziach, iż wciąż może być zagrożeniem dla społeczeństwa, nie da się wyleczyć. Uznano, że w jego przypadku należy wydać zgodę na eutanazję.
– Moje życie nie ma żadnego sensu. Równie dobrze mogą tu wstawić doniczkę – mówił mężczyzna w dokumencie, który zrealizował jeden z belgijskich reporterów.
W Belgii to pierwszy przypadek, w którym dopuszczono eutanazję więźnia skazanego na dożywocie, mimo że van den Bleeken nie jest śmiertelnie chory. Zgoda, którą otrzymał, zachęciła już – donoszą miejscowe media – innych więźniów do pójścia w jego ślady. W ubiegłym roku jeden z osadzonych również otrzymał zgodę na eutanazję, tamten mężczyzna był jednak nieuleczalnie chory.
– Od strony teoretycznej to budzi wątpliwości pojawienia się równi pochyłej – pierwotnie w ustawach nie przywidywano, że eutanazji może poddać się ktoś, kto nie może znieść dotkliwości kary, ale jest fizycznie zdrowy. To niebezpieczne rozszerzenie ustawy, bo jako społeczeństwo możemy się nauczyć współodpowiadać za to, by ktoś mógł umrzeć na swoich warunkach. (...) Ten sposób działania wydaje się być drogą na skróty – komentował w rozmowie z naTemat decyzję sądu etyk prof. Paweł Łuków.
Eutanazja jest w Belgii legalna od 2002 roku, od tamtej pory do Komisji o zgodę na eutanazję zwracają się nie tylko ludzie chorujący na nieuleczalne choroby, ale także ci cierpiący psychicznie. Przypadek Franka van den Bleekena to kolejne rozszerzenie rozumienia ustawy z 2002 roku. W lutym Belgia jako pierwszy kraj na świecie zezwoliła na eutanazję śmiertelnie chorych dzieci.
Źródło: globalpost.com
